 |
|
mam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać własną podświadomość. imitacja radości, nigdy nie wyjdzie naturalnie.
|
|
 |
|
Kiedy człowiek jest w dołku ,każde ziarenko piasku wydaję się wielkie jak góra -wiem to doskonale .A jak się tak zastanowić , góry powstają przecież z ziarenek piasku
|
|
 |
|
a teraz podręcznik, który niosła poprawiając jeszcze wtedy pedantycznie splecionego warkocza, służy jej jedynie do gaszenia na nim petów. stworzyłeś potwora. wzbudziłeś w niej wyrachowanie, niszcząc jej słodycz. na każde 'kocham' odpowiada tylko 'strasznie mi wszystko jedno'. na każdą cudzą łzę reaguje śmiechem. jej urok zamienił się w podłość do cna przesączony przesadną pewnością siebie. wyprałeś ją z uczuć. zabiłeś jej serce, kolego.
|
|
 |
|
rzucę się na Ciebie i oplątę nogami tak, aby utrudnić Ci oddychanie. następnie zacznę całować Twój kark delikatnie muskając każdy z centymetrów Twojej naprężonej od podniecenia szyi. wbiję w nią swoje zęby i zacznę Cię gryźć. niechybnie natrafię na żyłę. krew zacznie się delikatnie sączyć. upadniesz. ja upadnę razem z Tobą. bezwładnie na Tobie leżąc wytrę swoje zakrwawione usta końcem rękawa. albo nie. zostawię je w takim stanie. przecież uwielbiasz mnie z krwistoczerwoną szminką, czyż nie kochanie?
|
|
 |
|
"zostańmy przyjaciółmi" brzmi jak "twój kot zdechł,ale możesz go zatrzymać".
|
|
 |
|
zawsze dostajemy od życia nie to, co chcemy.
|
|
 |
|
Jak Boga kocham, nienawidzę weekendów. Nie chce ich. Niech zlikwidują. Wypieprzcie z mojego kalendarza. Dla mnie te dwa dni nie istnieją.
|
|
 |
|
czy to delikatny wstęp do czucia się najgorzej w życiu?
|
|
 |
|
-żyj sobie w swojej bajce. -ale może ja chcę w Twojej.
|
|
 |
|
bardzo fajnie rozmawia się z chłopakiem, gdy się go nie kocha, a jeszcze fajniej, gdy się go kocha.
|
|
 |
|
bo przecież o nic już modlić się nie wypada, oprócz jednego: by nie musieć budzić się z tego cudownego snu.
|
|
|
|