 |
|
Myślała o miłość, jak o najgorszej karze.
|
|
 |
|
Chciała chociaż na chwile stać sie jego skarbem.
|
|
 |
|
'serce tak szczelnie zamknęło się w czterech ścianach swojego cierpienia.'
|
|
 |
|
Stała nad przepością i płakała. Płakała dlatego, że nie miała aż takich problemów a doszła tu, nad przepaść.
|
|
 |
|
Czasami inni nie rozumieją, że aż tak małe problemy mogą dać tyle do zrozumienia.
|
|
 |
|
Ale gdy o tym wszystkim myślę, dostaję od mojego umysłu mentalnego kopniaka w eteryczny tyłek moralności, który przypomina mi, że dostałam od losu wielki dar w postaci inteligencji.
|
|
 |
|
rzęsy i spojrzenie pełne miłości. sztuczne.
|
|
 |
|
duży oszust, o niebieskich oczach i mój najlepszy przyjaciel.
|
|
 |
|
Patrzyła na niego z nienawiścią, ale w sercu wciąż miała nadzieje, że wróci.
|
|
 |
|
i codziennnie modliła sie do Boga o to by być szczęśliwą.
|
|
 |
|
I znów przyszła noc, niebo rozświetliły gwiazdy, a ja znów siedziałam na parapecie i marzyłam.
|
|
|
|