 |
|
Znów założę za dużą koszulkę, włosy zepnę w kok, nałożę na nogi włochate kapcie. Zjem całą tabliczkę czekolady i zmyję makijaż. Po prostu znów będę sobą.
|
|
 |
|
Szkoda, że nie jestem odważna, bo jakbym była to wykrzyczała bym Ci prosto w twarz co czuję.
|
|
 |
|
Wiesz, tak na prawdę to nie palę. Wymyśliłam to tylko dlatego, że po skończeniu z Tobą miałabym nowy zły nawyk.
|
|
 |
|
Trochę wina, żeby zapomnieć. Kilka papierosów, żeby zrozumieć i paczka chusteczek, żeby wypłakać.
|
|
 |
|
widzieli ich wszyscy a oni tylko siebie.
|
|
 |
|
Gorąca czekolada, ulubiona książka, no i w myślach ty.
|
|
 |
|
bo inni mają gorsze problemy - to wiem, ale przecież innych tu nie ma.
|
|
 |
|
I co za każdym razem mam sie zmieniać?! Jesli tak, to ja już wole sie zabić żeby wszyscy mieli spokój -.-
|
|
 |
|
Coraz częściej modle sie do Boga aby zesłam mi choć troche szczęścia
|
|
 |
|
Znów tona łez spłyneła po różomym policzku, ale ze szczęścia.
|
|
 |
|
Wiesz można cierpiec na różne sposoby. Ja cierpie patrząć w niebo wiedząc, że tak cholernie go kocham a on ma to gdzieś.
|
|
|
|