głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mrrau

nie żebym potrzebowała faceta  ale czasem się do czegoś przydają. do otwarcia słoika ogórków. przybicia gwoździa. ochrony przed potworami mieszkającymi pod łóżkiem. sprawdzania tętna ustającego ze strachu  podczas burzy. studzenia gorącego kakao  tylko po to  aby nie poparzyło naszych ust. pożyczania swojej bluzy  kiedy jest nam zbyt zimno. przynoszenia gorącej herbaty i opatulania ciepłym kocem  podczas przeziębienia. no i w ewentualnej konieczności   do kochania. ale to wszystko to tylko sporadyczne wyjątki  zdarzające się w radykalnych przypadkach.

princesse dodano: 21 grudnia 2010

nie żebym potrzebowała faceta, ale czasem się do czegoś przydają. do otwarcia słoika ogórków. przybicia gwoździa. ochrony przed potworami mieszkającymi pod łóżkiem. sprawdzania tętna ustającego ze strachu, podczas burzy. studzenia gorącego kakao, tylko po to, aby nie poparzyło naszych ust. pożyczania swojej bluzy, kiedy jest nam zbyt zimno. przynoszenia gorącej herbaty i opatulania ciepłym kocem, podczas przeziębienia. no i w ewentualnej konieczności - do kochania. ale to wszystko to tylko sporadyczne wyjątki, zdarzające się w radykalnych przypadkach.
Autor cytatu: abstracion

Napisz coś :  :   teksty bezszczescia dodał komentarz: Napisz coś :) : * do wpisu 20 grudnia 2010
Upaść na śnieg i powiedzieć  że wszyscy mieli racje z tym że nie dam rady...

bezszczescia dodano: 20 grudnia 2010

Upaść na śnieg i powiedzieć, że wszyscy mieli racje z tym że nie dam rady...

Żyła tylko dlatego  że jej kazano...

bezszczescia dodano: 20 grudnia 2010

Żyła tylko dlatego, że jej kazano...

Łza za łzą i tak calą wieczność...

bezszczescia dodano: 20 grudnia 2010

Łza za łzą i tak calą wieczność...

Kocham ten stan kiedy ide przez zaśnieżony chodnik i ciesze z każdego płatka śniegu który spadnie a moją twarz...

bezszczescia dodano: 20 grudnia 2010

Kocham ten stan kiedy ide przez zaśnieżony chodnik i ciesze z każdego płatka śniegu który spadnie a moją twarz...

Dodawała cyfry  zerkając na telefon. Miała nadzieję. Na nadziei się skończyło.

slowemnieogarniesz dodano: 20 grudnia 2010

Dodawała cyfry, zerkając na telefon. Miała nadzieję. Na nadziei się skończyło.

to uczucie  kiedy rozmawiasz ze starym przyjacielem i zdajesz sobie sprawę  jak bardzo twoje życie się zmieniło.

slowemnieogarniesz dodano: 20 grudnia 2010

to uczucie, kiedy rozmawiasz ze starym przyjacielem i zdajesz sobie sprawę, jak bardzo twoje życie się zmieniło.

Szkoda  żę w sercu nie mozna zrobić takich porzadków jak w szafie.

bezszczescia dodano: 19 grudnia 2010

Szkoda, żę w sercu nie mozna zrobić takich porzadków jak w szafie.

Jeśli już mam oddychać to tylko dla ciebie...

bezszczescia dodano: 19 grudnia 2010

Jeśli już mam oddychać to tylko dla ciebie...

Znasz ten stan gdy wieczorem  siadasz na łóżku i czujesz  że tak na serio nie masz nic...

bezszczescia dodano: 19 grudnia 2010

Znasz ten stan gdy wieczorem, siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic...

kochany mikołaju. i tak wiem  ze nie istniejesz. w sumie mogłabym napisać do kranoludków albo marsjaninów. wyszło by na to samo  ale do rzeczy. podobno przynosisz prezenty. pewnie myślisz teraz sobie  ze chce jakieś super ciacho z niebieskimi oczami. i tu Cię zaskoczę. właśnie chce abyś mi nie podstawiał pod nos tych pojebańców. w sumie powinnam poprosić o to pana Boga  ale że idą święta.. nie żebym miała jakiś tam uraz to facetów  ale to jebane skurwysyny. nigdy nie słyszałam żebyś miał żone i tak ziom trzymaj. miłość to jebane gówno. a więc podsumowując mój list  zabierz mi facetów sprzed oczu  bo powystrzelam ich. no  więc z góry Ci dziękuje. do zobaczyska za rok ziom. pjona slowemnieogarniesz

slowemnieogarniesz dodano: 19 grudnia 2010

kochany mikołaju. i tak wiem ,ze nie istniejesz. w sumie mogłabym napisać do kranoludków albo marsjaninów. wyszło by na to samo, ale do rzeczy. podobno przynosisz prezenty. pewnie myślisz teraz sobie ,ze chce jakieś super ciacho z niebieskimi oczami. i tu Cię zaskoczę. właśnie chce abyś mi nie podstawiał pod nos tych pojebańców. w sumie powinnam poprosić o to pana Boga, ale że idą święta.. nie żebym miała jakiś tam uraz to facetów, ale to jebane skurwysyny. nigdy nie słyszałam żebyś miał żone i tak ziom trzymaj. miłość to jebane gówno. a więc podsumowując mój list, zabierz mi facetów sprzed oczu, bo powystrzelam ich. no, więc z góry Ci dziękuje. do zobaczyska za rok ziom. pjona/slowemnieogarniesz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć