otwórz szeroko oczy i popatrz na mnie .
popatrz na mnie szeroko otwartymi źrenicami i nie wmawiaj mi później, że byłeś ślepo zakochany .
bo przecież kazałam Ci otworzyć szeroko oczy .
Potem,przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłamporanków. Przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzićsobie z myślami.