 |
|
Kolejny raz przejechałam się na miłości.
|
|
 |
|
Zachowaj spokój i spraw, aby dzisiaj było niesamowite.
|
|
 |
|
Pokochałam Jego serce, stawiając je na górze hierarchii rzeczy najważniejszych.
|
|
 |
|
I siedziała koło kaloryfera z zapłakanymi oczami. Czekała na niego. Bo przecież mu obiecała, że będzie czekać.
|
|
 |
|
Zrób wrogowi radochę i uśmiechnij się do niego. Niech ten debil ma zagadkę.
|
|
 |
|
I to powracające uczucie gdy Cię widzę, gdy z Tobą rozmawiam codziennie tak jak kiedyś. Czuję się przez to taka bezsilna i nie wiem co robić.
|
|
 |
|
I nie myśl, że zapomniałam. To, że nie dzwonię, nie piszę, nie
odzywam się ani słowem..to wcale nie znaczy, że Cię dla mnie nie ma.
Wiesz co to oznacza? Że próbuję walczyć z nałogiem, to taki odwyk od Ciebie.
Potrzebuję go, bardzo. Może do tego, żeby kiedyś móc spojrzeć Ci w oczy
bez bólu. Może nawet zamienić z Tobą kilka zdań ze szczerym uśmiechem
na twarzy, a potem pożegnać się bez żalu, tak abym już nie tęskniła.
|
|
 |
|
dojrzałam do tego, aby powiedzieć o tobie sukinsyn . Już dawno do mnie dotarło, że byłeś pomyłką w moim życiu
|
|
 |
|
Straciłeś kobietę za którą nie jeden facet ogląda się gdy przechodzi obok, żałuj.
|
|
 |
|
Powiedz mi, że chcesz tego samego co ja. Powiedz mi, że nie mam powodów by martwić się co z Nami będzie, za rok, dwa.. Bądź zawsze.
|
|
 |
|
Chcesz coś wiedzieć, to pytaj. Ale mnie, a nie ludzi, którzy nawet mnie nie znają.
|
|
|
|