głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mr_alex

Dokoła Ty. I nie ma już innego powietrza. Nade mną Ty. I nie ma już wyżej innego nieba.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Dokoła Ty. I nie ma już innego powietrza. Nade mną Ty. I nie ma już wyżej innego nieba.

To nic   że czasami mówię że jesteś dupkiem   krzyczę ci prosto w twarz jak bardzo nienawidzę . Wyzywam cię od najgorszych   waląc pięściami w twoją klatkę piersiową   jednak wcale tak nie myślę . Gdybyś tylko chciał mnie przytulic   bez wątpienia rzuciła bym ci się na szyję .

onaa56 dodano: 7 maja 2013

To nic , że czasami mówię że jesteś dupkiem , krzyczę ci prosto w twarz jak bardzo nienawidzę . Wyzywam cię od najgorszych , waląc pięściami w twoją klatkę piersiową , jednak wcale tak nie myślę . Gdybyś tylko chciał mnie przytulic , bez wątpienia rzuciła bym ci się na szyję .

Jego usta smakowały jak najlepsze wino  w jego oczach istniał ocean wielkiej miłości  a jego serce biło w rytm moich słów.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Jego usta smakowały jak najlepsze wino, w jego oczach istniał ocean wielkiej miłości, a jego serce biło w rytm moich słów.

Ktoś dzisiaj powiedział  że wyglądam  jakbym miała anemię. Blada  zimna  słaba...A ja po prostu byłam niewyspana  zapłakana i bezsilna... To nie były oznaki choroby. Ta tęsknota tak na mnie wpłynęła.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Ktoś dzisiaj powiedział, że wyglądam, jakbym miała anemię. Blada, zimna, słaba...A ja po prostu byłam niewyspana, zapłakana i bezsilna... To nie były oznaki choroby. Ta tęsknota tak na mnie wpłynęła.

Nie oczekiwał niczego. I właśnie dlatego chciała dać mu wszystko.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Nie oczekiwał niczego. I właśnie dlatego chciała dać mu wszystko.

Zwykły  przystojny  wysoki chłopak. Zielone oczy  krótkie brązowe włosy nic niezwykłego  po za tym że to miłość mojego życia.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Zwykły, przystojny, wysoki chłopak. Zielone oczy, krótkie brązowe włosy nic niezwykłego, po za tym że to miłość mojego życia.

lubię  gdy patrzysz na mnie tak jakby żadna inna nie istniała.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

lubię, gdy patrzysz na mnie tak,jakby żadna inna nie istniała.

Chciałam mu udowodnić  że potrafię sobie dać radę bez niego  a wtedy on postanowił mi pokazać  że jest mu całkiem dobrze beze mnie. I tak się nawzajem zabijaliśmy tym naszym pozornym szczęściem.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Chciałam mu udowodnić, że potrafię sobie dać radę bez niego, a wtedy on postanowił mi pokazać, że jest mu całkiem dobrze beze mnie. I tak się nawzajem zabijaliśmy tym naszym pozornym szczęściem.

Było w nim coś niesamowitego. Coś co pragnęła odkryć  co nie dawało jej spać. Był w każdej sekundzie  minucie i godzinie. Był zagadką na resztę życia.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Było w nim coś niesamowitego. Coś co pragnęła odkryć, co nie dawało jej spać. Był w każdej sekundzie, minucie i godzinie. Był zagadką na resztę życia.

Czasem jest po prostu źle. I tyle bym Ci chciała wtedy powiedzieć  tak mocno przytulić  ukoić w Tobie mój strach którego przecież we mnie za dużo jak na przeciętnego człowieka.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

Czasem jest po prostu źle. I tyle bym Ci chciała wtedy powiedzieć, tak mocno przytulić, ukoić w Tobie mój strach którego przecież we mnie za dużo jak na przeciętnego człowieka.

Spotkałam Cię na korytarzu. stałeś oparty o parapet jednocześnie rozmawiając z kolegami. Zatrzymałam się na chwile i zerknęłam w twoją stronę. Spojrzałeś na mnie a po chwili ruszyłeś w moim kierunku. Serce zabiło mi mocniej  tak bardzo pragnęłam twojej obecności  jednocześnie byłam na Ciebie zła  że znów to robisz.. Zatrzymałeś się tuż przede mną i spojrzałeś mi w oczy.   Ej mała  co jest?   uśmiechnąłeś się i pogładziłeś mnie po policzku. Jedyne na co w tej chwili miałam ochotę to przytulić cię i błagać  żebyś wrócił.   Kocham cię   wyszeptałam. Przyłożyłeś palec do moich ust a po chwili złożyłeś na nich krótki pocałunek.   Wiesz dobrze  że to co było między nami jest już skończone. Na zawsze.   na twojej twarzy ponownie zagościł uśmiech  Odwróciłeś się i wróciłeś do kolegów.   Nienawidzę Cię!   krzyknęłam nie zważając na obserwujących nas ludzi.   Nienawidzę!   wyszeptałam ze łzami w oczach.

destroyed.hope dodano: 7 maja 2013

Spotkałam Cię na korytarzu. stałeś oparty o parapet jednocześnie rozmawiając z kolegami. Zatrzymałam się na chwile i zerknęłam w twoją stronę. Spojrzałeś na mnie a po chwili ruszyłeś w moim kierunku. Serce zabiło mi mocniej, tak bardzo pragnęłam twojej obecności, jednocześnie byłam na Ciebie zła, że znów to robisz.. Zatrzymałeś się tuż przede mną i spojrzałeś mi w oczy. - Ej mała, co jest? - uśmiechnąłeś się i pogładziłeś mnie po policzku. Jedyne na co w tej chwili miałam ochotę to przytulić cię i błagać, żebyś wrócił. - Kocham cię - wyszeptałam. Przyłożyłeś palec do moich ust a po chwili złożyłeś na nich krótki pocałunek. - Wiesz dobrze, że to co było między nami jest już skończone. Na zawsze. - na twojej twarzy ponownie zagościł uśmiech, Odwróciłeś się i wróciłeś do kolegów. - Nienawidzę Cię! - krzyknęłam nie zważając na obserwujących nas ludzi. - Nienawidzę! - wyszeptałam ze łzami w oczach.

A teraz leżąć na łóżku i wpatrując się w sufit  zastanawiam się  dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak  który ma wszystko  a jednak ciągle czegoś mu brakuje.

onaa56 dodano: 7 maja 2013

A teraz leżąć na łóżku i wpatrując się w sufit, zastanawiam się, dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, który ma wszystko, a jednak ciągle czegoś mu brakuje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć