 |
|
Ja będę zachwycony, ty będziesz w niebo wzięta.
|
|
 |
|
Nigdy nie walcz z idiotami. Mają przewagę liczebną.
|
|
 |
|
Tęsknię. Teraz najbardziej. Pisząc 'teraz' mam na myśli moment, w którym leżąc w łóżku po ciężkim dniu ogarnia mnie nieodparta chęć poczucia nie tyle Twojej bliskości, co obecności. Przecież to tak niewiele i przecież to z lekka niedorzeczne, bo przecież jesteś. Jesteś tu- w moich myślach, a przede wszystkim w sercu. A mi wciąż Ciebie mało.. To niepokojące, że nie mając Cię tuż obok, boję się, że jesteś jedynie wytworem mojej chorej wyobraźni. / aniusssia
|
|
 |
|
I pamiętaj - profesjonaliści zbudowali Titanica ale to amatorzy stworzyli arkę!
|
|
 |
|
jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy
|
|
 |
|
smaku Twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka
|
|
 |
|
a gdybyś tu przy mnie dziś był... i całą noc do rana i w dzień opowiadałbyś mi co u ciebie
|
|
 |
|
A gdyby tak uciec, jak najdalej stąd. Wrócić do domu, wyjąć z szafy podróżną torbę, spakować kilka mniej czy bardziej potrzebnych rzeczy, zrobić kilka kanapek na drogę, chwycić butelkę wody i wyjść zarzucając pasek torby na ramię. A gdyby tak spróbować żyć tak, jak się chcę, nie tak, jak chcą inni. Wstawać w południe, kłaść się nad ranem, krzyczeć kiedy najmniej wypada, śmiać się i płakać. A gdyby tak dać innym szansę, by pokazali, jak bardzo Im na Nas zależy. Gdyby to wszystko było takie proste.../ aniusssia
|
|
 |
|
Chciałabym teraz siedzieć naprzeciw Ciebie. Najlepiej w ciemnym pomieszczeniu mieszczącym zaledwie dwa krzesła i stół. Twarze oświetlałaby jedynie świeca stojąca na krzywym blacie. W powietrzu unosiłby się tak uwielbiany przeze mnie zapach Twoich perfum, Nasze dłonie muskałyby się lekko, serca biły szybko, oddech wstrzymałby się na chwilę, a oczy wyrażały miłość... Chciałabym. / aniusssia
|
|
 |
|
Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła! Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku, nikt nie wierzy...
|
|
 |
|
Walentynki? Poczekam do 15-go lutego na wyprzedaż czekoladek.
|
|
 |
|
Jesteś jak złodziej mówiący o tym, że się nie kradnie.
|
|
|
|