 |
|
tak, był czas, że biegałam z blantem każdego dnia. były te gorsze dni, że zaćpana wracałam do domu, nie kontaktując. były miesiące, które spędzałam na komisariatach, wplątana w jakieś bagno. były czasy, w których z mojej twarzy nie schodziły siniaki. były lata, w których byłam na dnie, i nie życzę tego nikomu, bo jakkolwiek by nie było - najgorszy ból, to ten, gdy widzisz w oczach bliskich zawód i świadomość, że nie potrafią Ci pomóc - to zabija najbardziej, uwierz. || kissmyshoes
|
|
 |
|
dzisiaj mogę dać Ci tylko uśmiech, jointa i piwo na dachu wieżowca. dzisiaj nie dostaniesz ode mnie niczego więcej, prócz udawanego szczęścia. dzisiaj jestem inna, trochę mniej szczęśliwa niż zawsze. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Zatrzymałam się w tym miejscu,ugrzęzłam,utknęłam,zatraciłam się w byciu nijaką,postradałam zmysły,trochę się zakochałam i oślepłam,upadłam,tak po prostu.On?Co z nim? Odszedł choć miał być filarem nie mającym prawa runąć.
|
|
 |
|
Jesteś tak bardzo tajemniczy, nie wiem co czujesz, nie wiem do czego zmierzasz. Zastanawiam się czy będę tą jedyną czy jedną z wielu Twoich zabawek.
|
|
 |
|
I nagle znaleźliśmy się tak blisko siebie. W mojej głowie był mętlik, nie wiedziałam co o Tobie i o Twoich zamiarach. Nagle nasze usta spotkały się, poczułam Twój wijący się język w moich ustach, czułam się jak w niebie. Odeszły wszystkie problemy, byliśmy tylko my zapatrzeni w siebie Czemu Ty to robisz? Czemu mam do Ciebie taką cholerną słabość, choć znam Cię zaledwie chwilę...?
|
|
 |
|
Wartości wypisane w sercu miej, nie na koszulkach. Mądrość z duszy czerp nie tylko z podwórka. Nie bądź pizda trzeba liznąć trochę życia, ale do tego lizania się za bardzo nie przyzwyczaj.
|
|
 |
|
Zastanów się zanim coś powiesz, bo oczy, na które patrzysz najwięcej przeżyły.
|
|
 |
|
Może nie wierzysz, ale gdy ona cię zrani przyjdziesz właśnie do mnie.
|
|
 |
|
Czasami patrzymy sobie głęboko w oczy i widzimy przeszłość.
|
|
 |
|
Nie można zapomnieć, ale można udawać, że się nie pamięta.
|
|
 |
|
Najgorzej mieć kogoś w sercu a nie w ramionach.
|
|
 |
|
Uważałam, że jesteś tego wart.
|
|
|
|