 |
|
Mówią, że mnie znają widząc tylko twarz...
|
|
 |
|
Nie znasz mnie, więc nie próbuj oceniać. Przez Twoje kłamstwa nie będę się zmieniać.
|
|
 |
|
Możesz zadać komuś ból i poprawić sobie humor, ale przez swoją zazdrość i tak nie staniesz się lepsza od osoby, którą próbujesz zniszczyć.
|
|
 |
|
Pozdrawiam moją kochaną schooki, która zaczęła po mnie jechać, a teraz próbuje mnie zgnoić robiąc z siebie ofiarę naszej przyjaźni... Wiesz? Podobno przyjaciel, który odchodzi nigdy nim nie był. Pzdr... :/ [ foryou17 ]
|
|
Komentarze zablokowane
Link
|
|
|
 |
|
Gdy patrzę w twoje oczy, może wciąż jestem naiwna, lecz gdy patrzę w nie to czuje, że minie wszysto co jest złe!
|
|
 |
|
Dookoła ludzie chcą mnie oceniać, nie widzą serca, nie widzą duszy, nie widzą tego co w mej głowie huczy, co moje usta mówią, a co moje odbierają uszy. Kiedy już dojdzie, kiedy innych poruszy...
|
|
 |
|
Faktycznie jestem słabsza od ciebie . Masz rację kopnij mnie w dupe, złam serce i uwyzywaj od dziwek jakoś przecież trzeba zaimponować kolegom...
|
|
 |
|
A potem mijają lata i stare doświadczenie wydają nam się tylko idiotyzmem...
|
|
 |
|
Najpierw sama bądź idealna, dopiero wtedy możesz mnie oceniać... [ foryou17 ]
|
|
 |
|
Znowu napisał. Znowu go olałam. + 50 do Zajebistości.
|
|
 |
|
Zagubieni w realnym świecie.
|
|
 |
|
robiłam coś w kuchni, gdy nagle poczułam na swoich biodrach Jego ręce. uśmiechnęłam się, nie przerywając wykonywanej czynności. odwrócił mnie w swoję stronę, mierząc wzrokiem z góry na dół. 'stęskniłem się' - wyszeptał, odchylając i tak wydekoltowaną już bluzkę. znacząco się uśmiechnęłam. ' ja też ' - powiedziałam. złapał mnie za pośladki, po czym podsadził na blat, zrzucając z niego wszystkie pierdółki. 'jesteś niemożliwy' - zaśmiałam się. popatrzył na mnie swoim obłędnym wzrokiem, po czym dodał:' nie, napalony', i zaczął całować mnie po szyi, jedną ręką ściągając ze mnie bluzkę, a drugą mocując się z zaprzyjaźnionym już rozporkiem moich ulubionych jeansów. kocham gdy tęskni za mną w taki sposób. / veriolla
|
|
|
|