 |
|
największym błędem jaki możesz popełnić jest okłamać kogoś, bezwstydnie patrząc mu w oczy. [ yezoo ]
|
|
 |
|
brak sił do życia , brak sensu istnienia . / kgmw
|
|
 |
|
taki jest świat, pełen wad, mniej zysków, więcej strat, ciągle upływa nam lat, ciągle przybywa szmat, ciągle brakuje map do szczęścia, do idealnego życia, ciągle zdobywamy rany do nie do zszycia. ociekamy bólem, otacza nas bardziej niż powietrze, w każdym centymetrze ciała znajdziesz blizny, człowiek staję się zimny, ukrywamy uczucia, nie mamy współczucia, mamy tylko złe przeczucia, wiem jedno nie chcę tu być, w ciągłym strachu żyć, w skurwysyństwie zgnić.
|
|
 |
|
chciałbym szczerze powiedzieć, że już cię nie kocham, że co było to było, że zniknęła nasza miłość. chciałbym się w końcu na zawsze odkochać.
|
|
 |
|
Nie mogę powiedzieć, że jestem zupełnie nieszczęśliwa. Bo gdzieś tam na dnie serca mam jeszcze resztki nadziei. Gdzieś tam czuję, że ktoś mnie potrzebuje, może nawet kocha ale to uczucie jest tak małe i prawie nieodczuwalne. To jest namiastka małego szczęścia ale to nie wystarcza , to zbyt mało by przestać myśleć o odejściu z tego świata. | ejjzluzujsie
|
|
 |
|
za każdym razem, gdy siedziałam obok Niego, mimo tego, że był mi bliski,czułam chłód. spoglądałam wtedy w Jego oczy, widząc w nich mnóstwo żalu i ukrytych emocji.bałam się Jego słów,bo najczęściej uderzał nimi , z taką siłą, że trudno było cokolwiek odpowiedzieć.był silny,bardzo. był najsilniejszym człowiekiem jakiego znałam,bo pomimo koszmaru jaki przechodził codziennie w domu,trzymał się. nawet słowa 'znów ją uderzył' wypowiadał ze spokojem,i nigdy nie uronił łzy. dziś widuję Go rzadko, bardzo. od czasu do czasu przychodzę do tego budynku z czerwonej cegły,siadam przy stoliku, i czekam - wchodzi - całkiem inny,odmieniony, ale nadal tak samo uśmiechający się. siada na przeciwko mnie,i pyta 'jak tam' - zawsze zadaje tylko pytania, nigdy nie odpowiada, ani nic nie opowiada. ostatnim zdaniem jakie wypowiedział w moim kierunku,było to półtora roku temu: ' znów ją uderzył. w końcu byłem na tyle silny by ją obronić, i chyba go zabiłem' , po którym wszystko tak bardzo się zmieniło./veriolla
|
|
 |
|
` nie potrafię być silna i już nawet sobie nie wmawiam, że dam radę bez Ciebie. Już zdałam sobie sprawę i pogodziłam się z faktem, iż obojętnie jak mocno byś mnie zranił, ja zawsze będę stała murem za Tobą. / abstractiions.
|
|
 |
|
bywało, że się żyć odechciewało. [?]
|
|
 |
|
Uciekałam przed miłością, aż nagle wpadłam na niego.
|
|
 |
|
Co serce pokochało - rozum nigdy nie wymaże.
|
|
 |
|
Naszym prawem jest radość istnienia, a nie martwa cierpliwość kamienia.
|
|
 |
|
Niechciane dzieciaki z nienawiści chore. Młode, silne, dzikie i na śmierć gotowe.
|
|
|
|