 |
|
Znowu zachodzi słońce, jestem w jednym z miast
Stoję na peronie dworca, który mierzy czas
|
|
 |
|
nie popełnię tego błędu z przeszłości i nie pozwolę żebyś miał mnie w garści, robił co chciał ze mną i przy tym powoli mnie niszczył. nie będę już płakać nocami i wydzwaniać do Ciebie byś odezwał się do mnie, to ty będziesz błagał mnie żebym Ci pomogła samą swoją obecnością. i wiesz co jest najśmieszniejsze? że sam nauczyłeś mnie takiego postępowania w stosunku do Twojej osoby.
|
|
 |
|
Potrafiłam odejść, choć uwierz, że nie chciałam. Wszystko dlatego, że szanuję samą siebie i wolę ryczeć samotnie w poduszkę, niż kolejny raz patrzeć jak mnie ranisz, a ja nic z tym nie robię./esperer
|
|
 |
|
Lubię gdy patrzysz na mnie z takim zaciekawieniem. Lubię gdy tak słodko się uśmiechasz. Lubię gdy dotykasz mojej twarzy i odgarniasz moje włosy. Lubie gdy całujesz mnie po szyi. Lubię gdy powtarzasz, że znów pięknie wyglądam. Lubię gdy przytulasz mnie tak mocno, że ledwo łapię oddech. Lubię gdy dotykasz mojego brzucha, nawet pomimo tego, że powoduje to ciarki na całym ciele. Lubię gdy w milczeniu wpatrujesz się w moje oczy, pokazując tym samym całe swoje uczucie. Lubię wszystko, co jest związane z Tobą. Lubię. / napisana
|
|
 |
|
Od bolesnych wspomnień dużo trudniej się uwolnić, niż od ludzi, którzy się do nich przyczynili
|
|
 |
|
Człowiek może więcej niż myśli i jeszcze więcej, niż mu się nacodzień chce
|
|
 |
|
Nic bardziej nie wzmacnia człowieka, niż okazanie mu zaufania
|
|
 |
|
Nie ma mocy, która by nam tu mogła nadzieję odebrać, to nie znaczy wcale man, że nie możemy czasem przegrać, by potem wygrać, po upadku wstać, żyć dalej, cieszyć się tym, co masz chłopaku, pieprzyć medale.
|
|
 |
|
Pierdol to i żyj tak, żeby ludzie chwalili się znajomym,że palili z Tobą papierosa.
|
|
 |
|
momenty ze snu wyrwane, czas leczy rany a my cały czas się znamy, lecz to już nie to...
|
|
 |
|
nie cieszą mnie Twoje porażki, mimo że powinny
|
|
|
|