 |
|
nie jeden przez nią cierpiał,
jeden coś znaczył,
jeden odszedł,
po jednym cierpiała.
|
|
 |
|
puść w niepamięć każde nieprawdziwe słowo.
|
|
 |
|
mówisz : kocham.
myślisz : sex.
|
|
 |
|
kiedy dorośniesz ,daj znać .
|
|
 |
|
czarna kawa skapywała wprost do białej filiżanki,
a ona leniwie przeciągała się w jedwabnej pościeli,
za oknem świeciło słońce. to będzie dobry dzień.
lżejszy o te 75 kg w głowie.
|
|
 |
|
zdmuchnęła ostatnią świeczkę, podziękowała za życie.
|
|
 |
|
są sprawy, które nie wymagają komentarza.
|
|
 |
|
nie mam cierpliwości do samej siebie .
|
|
 |
|
nie odchodzi się uroczo, słodko, miło, zabawnie.
odchodzi się definitywnie, nieodwracalnie, albo po to by wrócić.
|
|
 |
|
Przeszedł obok, a ja poczułam jak coś chwyta
mnie za gardło.
|
|
 |
|
czemu wielkie porządki robimy tylko a swieta? umyj okna,odkurz,pozmywaj kurze,gary , ja jebie .
|
|
 |
|
Rozmawiałam z przyjaciółką. W pewnej chwili kompletnie odleciałam, znalazłam się w zupełnie innym miejscu. Kontakt z rzeczywistością, odzyskałam dopiero, gdy przyjaciółka zaczęła mi machać ręką przed oczami. - Co z tobą? Słuchasz mnie w ogóle? - spojrzałam na nią i poczułam, że moje oczy stają się szkliste. - Kocham Go, tak cholernie Go kocham, a wiesz co jest najgorsze? Że to wszystko jest bez znaczenia.
|
|
|
|