 |
|
Nie wyobrażam sobie świata bez Ciebie, choć nigdy tak naprawdę do końca Cię w nim nie było.. ironia losu. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Nie oddalaj się.. nie psuj tego wspólnego idealnego świata. / Stostostopro .
|
|
 |
|
i co ja mam mu powiedzieć? że mi zależy? że skoczyłabym za nim w ogień? że uwielbiam jego śmiech i nienawidzę gdy nie odpisuje? że wkurwia mnie ta sytuacja i nie mam już siły i jedyne czego chcę to być z nim, za nim, przed nim, w nim i również obok? nie powiem mu tego, bo byłoby to zbyt banalne...
|
|
 |
|
Kochała go. Mocniej niż na początku. Mocniej niż ktokolwiek inny.
|
|
 |
|
jest ciężko, lecz trzeba dać sobie radę.
|
|
 |
|
Znowu to zrobił. Rozbił moje zaufanie na miliony kawałków. A ja znowu będę klęczeć na podłodze i składać je, kawałeczek po kawałeczku, bo przecież nie mogę dać mu odejść.
|
|
 |
|
Nie nienawidzę jej dlatego, że może jest ładniejsza, ma lepszy gust czy charakter, zbiera lepsze komentarze i komplementy oraz potrafi owinąć sobie innych w okół palca. Nienawidzę jej dlatego, że dla ciebie jest idealna a ja nigdy nie będę nią. | choohe
|
|
 |
|
Udany poranek to przespany poranek.
|
|
 |
|
Wierzyłem w karme, mój Boże to normane, gdy szło mi trochę lepiej wted pijałem z diabłem. / Raca
|
|
 |
|
Jakie to smutne, że boli ich moje szczęście. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Cholernie się o Ciebie boję, zrozum to wreszcie.
|
|
|
|