 |
Chcę Ci powiedzieć co u mnie słychać jak trudno mi bez Ciebie oddychać .
|
|
 |
- albo ja albo oni . - oni . a wiesz dlaczego ? , bo nigdy nie postawili mnie przed takim wyborem .
|
|
 |
Nienawidzę Cię.. -Ale.. Dlaczego? -Bo jesteś jedyną osobą, która może mnie zabić jednym słowem. A nawet nie słowem, bo gestem. A nawet i nie gestem. Złym spojrzeniem, uśmiechem do tej blondynki po drugiej stronie, zamyśleniem o koleżance z klasy. Nienawidzę cię za to. -.-
|
|
 |
już nawet tego wyćwiczonego sztucznego uśmiechu mi zabrakło.
|
|
 |
- tak proszę pana, nie mam już siły na miłość .
|
|
 |
Była z ojcem na plaży. Poprosił, żeby sprawdziła temperaturę wody. Miała pięć lat i ucieszyła się, że może się na coś przydać. Podzeszła do brzegu i zanurzyła stopy. -Zamoczyłam nogi, jest zimna - zawołała. Ojciec wziął ją na ręce, zaniósł nad wodę i bez ostrzeżenia wrzucił do morza. Wystraszyła się, ale potem spodobało jej się to. -No to jaka jest woda? - spytał ojciec. -Dobra - odpowiedziała. -Więc odtąd, gdy chcesz coś poznać, zanurz się w tym cała bez namysłu..
|
|
 |
I lubię Twoje to . :) i tamto też . ; **
|
|
 |
kiedyś Ci opowiem , jak puste były wieczory bez Ciebie . gdy za towarzystwo robiła muzyka , herbata , koc i Twoje zdjęcie . powiem Ci , jak smakowały moje łzy i tęsknota , której nie dało się opisać słowami , że nawet pomarańcze traciły smak .. < , 333
|
|
 |
- Odszedł ? - Mówił że zbyt trudno mnie kochać .
|
|
 |
- nie mam przyjaciół . - jak to ? codziennie przychodzi tu jakiś chłopak aby zapytać jak się czujesz . - Patrick.. to głupek . - może, ale uśmiechasz się kiedy o nim mówisz .
|
|
 |
- powiedział Ci ktoś ostatnio, że Cię kocha? - nie - no to właśnie Ci ktoś mówi. < 33
|
|
|
|