 |
|
- co się stało, że napisałeś? - przypomniałem sobie, że Cię kocham.
|
|
 |
|
Wiesz, dlaczego wszystkie bajki zaczynają się tak samo? "Dawno, dawno temu..."? Bo to prawda. Wszystko było dawno, dawno temu .
|
|
 |
|
najgorzej jest wracać do tych miejsc , w których tak niedawno byliśmy razem. odwiedzać ulice, na których codziennością stały się wspólne spacery. mijać ludzi, którzy szczerze życzyli Nam szczęścia. najgorzej jest pamiętać, wspomnienia bolą. / yezoo
|
|
 |
|
w sumie proste decyzje są dobre - nie i koniec. nienawidzę tego podsycania nadziei, 'nie układa mi się z Nią', 'jeszcze taki jeden raz i to skończę', 'bez Ciebie nie potrafię być szczęśliwy'. przestań, dobra? zwyczajnie już odpuść, bo jeśli faktycznie każdy oddech opierałby się na mojej obecności, byłbyś tego wieczoru tutaj przy mnie, nie w Jej łóżku.
|
|
 |
|
Nie chcę innych oczu, nie chcę innego głosu, włosów, dłoni, zapachu. Nie chcę innych ciuchów, nie chcę innego ścigacza. Nie chcę innych wspomnień. Chcę jego. Z każdym dniem pragnę być z nim coraz bardziej. Coraz silniej. Coraz mocniej. Coraz dłużej. Kocham go. Lecz w co ja wierzyłam. Miał wyjebane i nadal ma. Nie kocha mnie, co najwyżej lubi i ma mnie za dobrą kumpelę do piwa. I tyle. Koniec bajki. Sen się skończył, marzenia prysły, a nadzieja zraniła. Ehe, po raz kolejny uwierzyłam swojej wyobraźni. Naiwna idiotka...
|
|
 |
|
nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.
|
|
 |
|
a teraz mam ochotę usiąść na środku pokoju i się rozpłakać ale boje się, że przyjdzie tato i o wszystkim się dowie ...: (
|
|
 |
|
tańcz, tak jak tańczysz w domu, gdy nikt nie patrzy. kochaj, tak jakby nikt wcześniej cię nie zranił. śpiewaj, tak jakby nikt nie mógł cię usłyszeć. żyj tak, by swoje osobiste niebo mieć na ziemi.
|
|
 |
|
Wczoraj, kiedy to dotykałam go, kiedy patrzałam w jego oczy, kiedy widziałam szczęście, nazwane jego imieniem, pokochałam samą siebie. Dziś, siedzę tu, 90 km od niego i jeszcze nie ryczę. Jeszcze. Przyjdzie wieczór, przyjdą wspomnienia. Przyjdzie ból, tęsknota i zarwana noc. Przyjdzie płacz i całonocne esemesowanie. Ale w końcu przyjdzie też sms od niego. A to już coś.
|
|
 |
|
Ten koleś, dla którego tracę głowę, dał mi koszulkę, w której siedzę i zaciągam się jej zapachem. Ten koleś, który dla innych jest chuliganem, skurwielem, dla mnie jest nieśmiałym kolesiem, który jest "szanowany na dzielni". Ten koleś, który codziennie pisze do mnie, dzwoni, uśmiecha się, śmieje i nie wiadomo co jeszcze, jest moim kuzynem. I co teraz? Teraz to wszystko chujnia trafia. Jak nie gorzej. Zostanę sama.
|
|
 |
|
Blond włosy, zielone oczy, seksowna bródka, nieśmiały uśmiech, silne ręce, uzależniający zapach - i weź tu się ogarnij, jak taki ktoś Ci w głowie siedzi ...
|
|
 |
|
zakończenia zawsze są smutne, nawet jeśli oznaczają początek czegoś nowego. / onlyrock
|
|
|
|