 |
Nie miej do mnie żalu, nie próbuj mnie zrozumieć. Zbyt wiele zła krąży w moich żyłach. / Nataalii
|
|
 |
Co się z Tobą dzieje, mała?! / Nataalii
|
|
 |
Ja... Chyba wariuję. / Nataalii
|
|
 |
A jeśli zniknę? Czy pozostanie chociaż jedna pozytywna rzecz/myśl po mnie? /Nataalii
|
|
 |
Nawet nie wiesz jak mi ciężko żyć samej ze sobą. /Nataalii
|
|
 |
Boję się myśli, że jestem potworem. / Nataalii
|
|
 |
Koniec końców nie chce pozytywnych wspomnień, bo zostawiają mi w głowie twój fałszywy portret.
|
|
 |
Nie wiem jaka będzie moja przyszłość, ale wiem jak chciałabym, by wyglądała. Mały szkrab z brązowymi włoskami, po Tobie i z dużymi brązowymi oczami, biegnący po ogrodzie z kwiatuszkiem, który zerwie specjalnie dla mnie i wręczy mi go, gdy będę wtulona w Ciebie wypoczywała po pracy na huśtawce. Wtedy dam mu buziaka, mówiąc, że go kocham i ściskając jeszcze mocniej Twoją dłoń, szepnę, że to najpiękniejszy prezent jaki kiedykolwiek mogłam dostać.
|
|
 |
Nadal myślę, że wódka może mi pomóc. Po kilku głębszych coś się zmienia, coś pęka i jakaś granica zostaje przekroczona, łatwiej, odważniej, jest dużo lżej, mogłabym Ci opowiedzieć wszystko, nawet nie wiesz ile to wszystko znaczy. Nie umiem zacząć, nie wiem, co będzie najbardziej odpowiednie. Jak nikt inny oczekuje zrozumienia, rozgrzeszenia, nie powinnam, nigdy, nie mogłam być przy Tobie. Zatracam się, nie pomagasz mi, nie kochasz, pożądasz. Nie potrafię tego wyrazić, nie możesz być ze mną, a zawsze będziesz, jak to możliwe? / nieracjonalnie
|
|
 |
Pomieszało się, jak to płytko brzmi, pomieszałam sobie w życiu, pokręciłam, wywróciłam, straciłam. / nieracjonalnie
|
|
 |
"Zycie dzieki mozliwosci spelniania marzen jest takie fascynujace."
|
|
 |
Są miejsca, z których się nie wraca. Są szkody, których się nie naprawi.
|
|
|
|