 |
|
Rób jak chcesz, bo wybór masz prawie zawsze,
chyba, że na widzeniach oglądasz ojca i matkę.
|
|
 |
|
Zawsze pytam przyjaciela, co go gryzie, bo ma mnie. Inny drwi sobie z podanych dłoni,
czuł że po nic mu to, w pizdu zapomniał o nich.
|
|
 |
|
Coś nam każe zmieniać miejsce, opuszczać jedno, witać drugie, czuć więcej. Pakować plecak i po bilet stać w kolejce, i przeciskać się przez wejście, usiąść, spleść ręce.
|
|
 |
|
Ty, nie ważne czy ktoś macha jak wybierasz się do siedzeń,
ważne czy ktoś cię odbiera, kiedy dojedziesz, ziom.
|
|
 |
|
Przecierasz szybę w autobusie i przyznaj, nikt Ci nie macha jak w niedzielnych filmach. W moim PKS'ie też od szyby pizga, ale i tak wolę patrzeć jak moknie ojczyzna.
|
|
 |
|
Wkurwia mnie jak ktoś jest taki nijaki, więc wiesz gdzie mam wszystkie Twoje uwagi.
Daj się bawić, chcesz mnie naprawić? Co z tobą? Zajmij się sobą, odbij koleżko no bo...
|
|
 |
|
Po nagrody i pochwały zawsze stoją w pierwszym rzędzie. Uśmiecham się i stanowię dla nich tło. Po cichu wchodzę na szczyt sram na ich parcie na szkło. Nie chce im zaszkodzić, szkodzą sobie lepiej.
I dobrze wiem że nie wiesz że mówię to do ciebie.
|
|
 |
|
myślałam że po nim się nie pozbieram , że na nikim mi nie będzie tak zależało , że nikogo spojrzenie będzie dla mnie tak czarujące , że każde wypowiedziane słowo , napisana wiadomość zapamiętam , i każdy uśmiech będzie w mojej głowie do następnego , myślałam że nikt nie będzie tak ważny , tam cholernie dla mnie ważny , myślałam że za nikim nie będę tak tęskniła , że nikt mnie nie zrani , ale miłość wlazła mi do głowy i powiedziała dziewczynko chyba cie pojebało i miała racje , teraz mam jego , od jego spojrzenia się uzależniłam, od niego zapamiętuje wszystkie wiadomości , to jego uśmiech tkwi w mojej głowie i to za nim tęsknie gdy go nie widzę , i czuje się zajebiście wiedząc że on to odwzajemnia .. i on jest dla mnie najważniejszy i wiem że nie możemy tego spierdolić .
|
|
 |
|
Mnie nie porównuj do siebie, to mnie obraża. Jesteś zerem, burkiem na łańcuchu u gospodarza.
Nie wykształciła Ci się w mózgu wyobraźnia parobie,
I nawet brama przed domem ci się nie mieści w głowie.
|
|
 |
|
"Macie mnie za kosmitę, bo nie myślę jak wy. Pieprzone liczby w statystyce, przy mnie nie znaczycie nic. Jak dla mnie moglibyście gryźć ziemię.
Moje IQ starczyłoby na całe wasze pokolenie."
|
|
 |
|
"Z natury jestem słodki, tak to mnie wychowała mama, lecz ten pierdolony świat przerobił anioła na chama. Chcą, bym odwiedzał dwa kościoły co weekend, prędzej wpadnę do szkoły, obwieszony plastikiem."
|
|
 |
|
Nie powiem Ci, że teraz modlę się tu,
prawda nie może być nieszczera, wątpię już. Wiesz to, jeśli jesteś, wiesz to, a zresztą
nie chodzi mi już o jestestwo...
|
|
|
|