 |
|
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle. / Agnieszka Chylińska
|
|
 |
|
To nie takie proste, gdy rany próbuje wyleczyć ta sama osoba, która je zadała. / Cecelia Ahern
|
|
 |
|
Wróciłam do domu smutna, zmęczona, zawinęłam się w kocyk, otworzyłam buteleczkę martini.. Potem w tym kocyku widziano mnie w trzech klubach nocnych.
|
|
 |
|
"Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia." - Hłasko
|
|
 |
|
Istniejemy, dopóki ktoś nas pamięta.
|
|
 |
|
"Wiesz równie dobrze jak ja, że kluczem do udanego związku jest umiejętność rozmowy. Wszyscy się kłócimy, wszyscy padamy ofiarą nieporozumień, ale najważniejsze to umieć ze sobą rozmawiać. Nie można pozwolić, by wzajemne żale zamieniły się w mur nie do przebycia." -
Jane Green
|
|
 |
|
często obwiniam się o życie przeszłością. jednak wiem, że była dla mnie bardzo istotna. i chcąc nie chcąc, pozostanie na zawsze. nie pozbędę się jej, nie zagłuszę. mogę ją jedynie odsunąć, choć nie wiem czy to wystarczy. / tonatyle
|
|
 |
|
żyję z nadzieją, że kiedyś zapomnę. z myślą, że znikną wszystkie uporczywe wspomnienia i wyjdą na powierzchnię dopiero wtedy, gdy przywołam je z chęcią. / tonatyle
|
|
 |
|
- Jak się całuje bezlitośnie? - Tak, że nie ma świata. Są tylko usta, języki i wszystko może się walić na łeb, a Ty i tak nie czujesz ziemi, ani deszczu, ani drzew. Jest tylko bezlitosne przyciąganie, przyciskanie ust do ust.
Tak się całuje bezlitośnie, przy ścianie, z rękami pod koszulą, do utraty zmysłów. Do utraty słów. Teraz rozumiesz? / Kaja Kowalewska, 'Sen Nikt' {uhuhuh ♥}
|
|
 |
|
http://www.temysli.pl/demot/0_0_0_1278937180_middle.jpg ;x
|
|
 |
|
Popełniła samobójstwo zeszłej nocy. Z jej pamiętnika można było wywnioskować, że nienawidziła siebie , samookaleczała i była w głębokiej depresji. Wyraźnie podkreślała też , że tęskni za rodzicami. Było to zadziwiające- Jej rodzice przez większość czasu siedzieli w pokoju obok
|
|
 |
|
umarliśmy już tyle razy że teraz możemy tylko dumać, czemu wciąż nam zależy.
|
|
|
|