 |
|
Nigdy w życiu nie brałam narkotyków, ale mimo to od kiedy Cię poznałam wiem dokładnie jak to jest być na haju i na odwyku. ; /
|
|
 |
|
A Ciebie koleżanko, to nie chcę znać nawet z widzenia.
|
|
 |
|
Los stawia nam w życiu różnych ludzi. Jedną z nich tylko na chwilę a innych na zawsze. Jedno jest pewne. Każde z tych osób czegoś nas uczy
|
|
 |
|
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
|
|
 |
|
to nie jest tak, że ma wszystko w dupie, wybrałem drogę taką żeby iść na luzie przez życie i to chyba najlepszy pomysł w kraju gdzie rządzą pieniądze i fałszywi ludzie.
|
|
 |
|
O tym jaki byłeś cenny, powiedzą Ci już w kostnicy.
|
|
 |
|
Pierdolić zasady, pierdolić ludzi, żyć chwilą nie zważając na ciąg dalszy.
|
|
 |
|
Szczerze? Nie wiem, co w niej widzisz. Nie rozumiem. Ale nie muszę rozumieć. Nie zależy mi. Mam wszystko gdzieś. A i na koniec, chcę tylko dodać, że cię kocham, ale to nie moja wina.
|
|
 |
|
Pogrzeb na ziemi oznacza być może przyjęcie weselne wśród aniołów.
|
|
 |
|
Brak sił by móc walczyć o coś co daję nam siłę, z drugiej strony i tak nikt nie zauważy że naprawdę się staramy.
|
|
 |
|
Jego wzrok błądził za mną śledząc każdy wykonany przeze mnie ruch.-Uważaj na niego,gapi się jakby miał zaraz pożreć Cię wzrokiem-słysząłam głos przyjaciółki.-Niech się gapi i podziwia- odrzekłam kończąc pisać smsa po czym wstałam i wyszłam z pokoju.Nie minęło 5 minut jak reszta poszła w moje ślady.Z każdą sekundą był bliżej szepcząc i podszczypując mnie za uda-Uważaj,żebym ja Cię zaraz nie uszczypnęła!-krzyknęłam i ponowie opusciłam pomieszczenie.Podążał za mną.Mimo,ze znałam go 2 godziny,mimo,ze wkurzał mnie bardzo to pociągał.Cholernie mnie pociagał.Nie wiem kiedy zaczelismy się całować.Jego dłonie bladziły po całym moim ciele.Poznajac każdy zakamarek mego ciała.Chciałam krzyczeć lecz bałam sie rekacji znajomych.Czułam się pierwszą lepszą,choć mówił,że tak nie jest.czułam się nikim,choć mówił,ze jestem wszystkim.Na drugi dzień zadzwonił prosząc o spotkanie.Lecz ja nie mogę.Nie moge spojrzeć swojemu odbiciu w lustrze, nie moge zapomnieć ostrzeżeń przyjaciółki..Żałuję..|| pozorna
|
|
 |
|
W moim świecie to chłopak stara się o dziewczynę, a nie odwrotnie . -,-
|
|
|
|