 |
|
Nigdy nie bądź pewna , że jesteś jedyną osobą , której on nie może się oprzeć
|
|
 |
|
Nie łatwo wziąć się w garść, kiedy już nic się w niej nie mieści.
|
|
 |
|
Jestem młoda. Mam prawo popełniać błędy i mam prawo ich później żałować lub nie żałować. Nikt nie ma jednak prawa mnie za to oceniać, a tym bardziej krytykować.
|
|
 |
|
Te moje ciągłe wątpliwości...dzień w którym dużo straciłam, a zarazem zyskałam. Nie wiem co o tym myśleć..
|
|
 |
|
Tak naprawdę to nic nie wiesz nie czułaś tego co ja i nie dotykałaś dna nie mogąć wstać.
|
|
 |
|
za to, że Mnie akceptujesz taką jaka jestem, że nic we Mnie nie zmieniasz, że jesteś zawsze gdy Cie potrzebuje i gdy Cie nie potrzebuje też w sumie jesteś. za to, że Mnie rozumiesz, wysłuchujesz i pocieszasz. że jesteś taki inny od całej reszty chłopaków których znam, że jesteś tak cholernie prawdziwy. za to że się tak bardzo starasz i dajesz nadzieje, gdy jej brak. za te brązowe oczy, zadziorny uśmiech i słodkie całusy, za czuły dotyk i ciepłe słowo. ale też za to, że potrafisz Mnie wkurzyć jak nikt inny, że rozśmieszasz Mnie do łez, że uparcie stawiasz na swoim, że przyznajesz Mi racje nawet wtedy, gdy jej nie mam, że idziesz ze Mną przez ten życiowy syf i sprawiasz, że każdy dzień staje się lepszy, właśnie za to Cie kocham, wiesz ? /Krasnaal.
|
|
 |
|
dziwię się kobietą, które nigdy nie zapaliły, nie straciły kontroli, nie upiły się do nieprzytomności. takim, które zawsze zapamiętują imię faceta z którym rozmawiają, takim, które nie smakują życia tylko patrzą na nie zza lady i są najedzone.
|
|
 |
|
Wcześniej jeszcze rozmawialiśmy i sklejaliśmy słowa w byle jaką gadkę, czasami patrzyliśmy na siebie ukradkiem i pojawiał się znikomy skurcz serca, który zawsze tłumaczyliśmy sentymentem. Jeszcze wcześniej zwykłeś mówić mi, że jestem wszystkim, co masz, miałeś i będziesz miał, a dziś? Do dnia dzisiejszego nauczyliśmy się perfekcyjnie siebie unikać i udawać, że wcale się nie znamy.
|
|
 |
|
słońce zachodzi gdzieś za horyzont, kolejny wieczór, zerkam w niebo i nie widzę nic, nie ma tam Nas. gwiazdy nie kreślą już Twojego uśmiechu, nie układają się w schemat uczuć, wciąż na niebie ryjąc ślad naszych inicjałów, przeszłością idealnie połączonych w całość. to ono dla Nas staje się jakby obce, a wraz z nim zanika wszystko inne, zerowy przekaz, streszczenie istnień, Nas już nie ma. / endoftime.
|
|
 |
|
nieważne gdzie znajduje się druga osoba, bo nie kocha się ze względu na odległość, tylko za charakter i za to jaki ktoś jest.. mimo dużej odległości, która Nas dzieli czuję Cię obok każdego dnia, czuję w sercu ogromne ciepło. w każdej sekundzie słyszę szepty Twojego głosu. na ulicy słyszę Twój śmiech, ale to chyba jakaś obsesja i wielka chęć byś w jednej sekundzie naprawdę mogła znaleźć się obok. mam wciąż taką nadzieję, że któregoś dnia bez zbędnych pytań, bez żadnych słów, tylko z uśmiechem na ustach będę mógł Cię przytulić. pięć sekund z Tobą w ramionach przebiłoby wszystko, bo w rzeczywistości mamy tylko wspólne niebo, które nieco Nas do siebie przybliża.. ~ wiadomość, od Niego! :*
|
|
 |
|
Odpłynęła łódź, nie powiem więcej wróć - już za późno, już nie tym razem!
|
|
|
|