 |
|
Czyż pani życia nie zna ? Co robi kobieta w sytuacji drażliwej ? Oczywiście, że piecze placek ze śliwkami.
|
|
 |
|
Zabieram cię na krótką przejażdżkę. Tam i nie z powrotem.
|
|
 |
|
Betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno, siedzę w oknie i wdycham samotność.
|
|
 |
|
I odlecę daleko, wyjąc na żółty księżyc.
|
|
 |
|
- Przepraszam … - Co mnie twoje ‘przepraszam‘ obchodzi ? Ty mówisz ‘przepraszam‘, tak jakbym ja mówił ‘wróbel‘.
|
|
 |
|
- Boże święty ! Grad pada ! – Święty grad niech pada, a ty się Łukasz zadaniem zajmij.
|
|
 |
|
Są takie momenty, kiedy wszystko mi obojętnieje. Nie obchodzi mnie nic, oprócz tego, żeby wreszcie usnąć i spać, spać jak najdłużej. Przespać życie, które przestaje mieć sens i zamiast cieszyć przeraża. Przeczekać.
|
|
 |
|
Ojej … kawałki na podłodze. Boże, to ja !
|
|
 |
|
Jesteśmy tylko kawałkiem pudełka z którego właśnie wyszedł królik.
|
|
 |
|
Dziś znowu obudziłam się martwa o piątej nad ranem. Sprawdzam czy żyję, mam skórę ciepłą w dotyku. Sprawdzam czy jesteś obok.
|
|
 |
|
Kobiety chcą, by mężczyzna był jednocześnie poetą i agresywnym kochankiem.
|
|
|
|