 |
"Z miłości do Ciebie podam Ci herbatę, bo masz katar,wyniosę śmieci,wyczaruję deser z niczego w lodówce,wyprowadzę psa jak pada, wytrę piąty raz rozlany sok, a wieczorem posiedzę z Tobą i
potrzymam Cię za rękę ... i to jest właśnie moja definicja miłości."
|
|
 |
W te walentynki potrzebuję Cię jak dziury w głowie.
|
|
 |
Zazwyczaj wieczorami mam ochotę na herbatę i na życie z Tobą.
|
|
 |
Niedziele są na tęsknoty. W niedzielach jest coś takiego,że mam ochotę urwać sobie głowę.
|
|
 |
Przyjaźń pomijam, miłość to chłam, przeliczana na ilość ran, ran, które zadam i ran, które mam
|
|
 |
jest tak samo, może tylko trochę smutno, i nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
Rap to nasza fobia, droga bez powrotu. Choroba na którą nie ma, nie będzie antidotum
|
|
 |
jest jak jest, nie jak powinno być
|
|
 |
widzisz go i wiesz, że mógłby zastąpić ci powietrze.♥
|
|
 |
spodobał mi się ten twój kawałek świata, tak po prostu.
|
|
 |
a teraz to my jesteśmy tymi ludźmi, przed którymi kiedyś ostrzegali nas rodzice.
|
|
|
|