 |
|
Bo nieważne co w twym życiu się dzieje, wiem ze człowiek jest lepszym, gdy się śmieje!
|
|
 |
|
Pamiętaj, możesz być mocny, nie tylko w gębie.
|
|
 |
|
Otaczam się ludźmi, dla których praca, dom, rodzina ważniejsze
od kilku chwilowych westchnień, wartych 2 dobre pensje
|
|
 |
|
Byle jacy znajomi? Zawsze są tylko na chwilę.
|
|
 |
|
Nie masz na to wpływu,
że rzeczywistość jest chora,
każdy przejdzie przez piekło
i wyciągnie inny morał.
|
|
 |
|
I Ci ludzie na których zerkasz paląc trzeciego papierosa w drodze do pracy, przeważnie smutni zamyśleni, zagubieni.. Ile ludzkich historii mijasz każdego dnia. Zastanawiałeś się kiedyś co czuje ta kobieta która siedzi zamyślona w tramwaju? albo co musiał przejść ten chłopak który tylko udaje twardziela bo widać po oczach że nie wie co dalej ma zrobić z własnym życiem. Tyle ludzkich dramatów których się obawiamy.. bo w głębi serca jest to chore uczucie pustki i beznadziejności które daje o sobie znać gdy zaciągasz się kolejnym papierosem..
|
|
 |
|
Żyj tak abyś była szczęśliwa, bo tylko to w życiu się liczy - bycie szczęśliwym i nieważne gdziekolwiek będziesz - w domu, pracy, szkole metrze - życzę Ci abyś zawsze miała to poczucie że na świecie jest ktoś kto Cię kocha- nie za ciuchy, piękną figurę- ale właśnie za to kim jesteś by on zawsze był przy Tobie kiedy wszyscy inni po prostu zajmą się swoim kawałkiem świata. Rzeczywistość jest okrutna nikogo nie oszczędza, dorosłość przeraża, przyjaciele odchodzą, miłość zawodzi Cholera bądź silna.
|
|
 |
|
każdy prędzej czy później Cię oszuka,
okłamie, zdradzi, cały sens w tym by potrafić rozróżnić ludzi,
którym warto to przebaczyć.
|
|
 |
|
Nigdy nie jest za późno by zacząć o siebie walczyć
|
|
 |
|
Prawdziwy mężczyzna to taki, który może mieć każdą, a szaleje za tą jedyną.
|
|
 |
|
Wiesz, nie ma miłości, jest tylko chemia. Zwykły sex i strach, by ktoś inny jej nie miał.
|
|
 |
|
Bo tak z natury to ja jestem dobry człowiek, ziomek. Tylko ten świat co dzień podstawia mi nogę, powiedz jak tu być dobrym, kiedy dajesz serce, ktoś Cię łapię za kieszenie i chce jeszcze więcej.
|
|
|
|