 |
|
Jakże często wykrzyczane z całą mocą - Nienawidzę Cię,
jest ostatecznym wołaniem o Miłość
|
|
 |
|
Mój pomysł na życie miał ręce i nogi. Toteż pomachał ręką i dał nogę.
|
|
 |
|
Jeżeli ktoś zabrania ci wypłynąć na szerokie wody, to często wcale nie znaczy, że chce dla ciebie dobra. On często boi się, że dopłyniesz dalej niż on.
|
|
 |
|
Każde 60 sekund, które spędzasz smutny, to minuta radości, której nigdy nie odzyskasz
|
|
 |
|
jutro jadę po sukienkę na bal. jeśli koniec świata będzie to przynajmniej umrę w ładnych ciuchach.
|
|
 |
|
burza. boję się. gdzie jesteś?
|
|
 |
|
teoretycznie to go kocham. praktycznie też.
|
|
 |
|
To zabawne. Lepiej nie pokazywać ludziom, że na czymś nam zależy. Pokazując, że mamy to gdzieś, momentalnie mamy większe szanse na osiągnięcie tego.
|
|
 |
|
Pomimo cierpień i trosk tylu życie nie jest czarną kartą. Są w nim chwile tak piękne dla których żyć i umierać warto.
|
|
 |
|
i na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. nawet miłość tutaj nie pomoże. ona też w końcu się skończy. wcale nie jest nieśmiertelna, ani wieczna. nic nie jest. a to tylko uczucie, bez najmniejszych szans na przetrwanie. tylko parę fajerwerków, między dwoma osobami, które po jakimś czasie, po natłoku raniących słów, niewypowiedzianych myśli po prostu gasną.
|
|
 |
|
to całe tresowanie mnie, korepetycje ze znieczulicy. uczenie, jak nie czuć. jak być wyrachowaną, bez krzty wzruszenia. tłumaczenie, że tak będzie mi łatwiej. jasne. wszystko po to, aby przygotować mnie do Twojego odejścia i kretyńskiego tłumaczenia, że nie potrafisz kochać. każdy potrafi, sukinsynu. tylko nie każdemu się chce.
|
|
 |
|
kolego mam na Ciebie ochotę jak na gorące kakao podczas upalnego lata, pojmij.
|
|
|
|