 |
|
- Widzisz ją?
- Tą małą?
- Tak. Najmniejszą wzrostem, ale największą sercem.
- Czy ona ma kłopoty?
- Ma.. Niestety..
- Jest jej ciężko? Biedna..
- Nie lituj się ! Ona jest silna. Ona ma coś, czego my nie mamy.
- Co?
- Nadzieję. Tak wielką jak nikt. I..
- I co?
- I wiarę.
- Patrz! Łza spłynęła jej z brązowych oczu.
- Wiem, to nie jej pierwsza łza, ale widzisz ona się lekko uśmiecha.
- Myślisz, że spełnią się jej marzenia?
- Nie bój się! Pamiętaj! Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez.
|
|
 |
|
Spójrz teraz w jej oczy i powiedz czemu zraniłeś jej serce..
|
|
 |
|
niewiedza jest częścią zabawy ;)
|
|
 |
|
no uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy i nie rób tych min i nie bądź zły :)
|
|
 |
|
Rozum vs. Serce (kto tym razem?)
|
|
 |
|
Wiesz, że w miłość się wierzy? Trzeba...powinno się. TY nie wierzysz mała. Nie ufasz i nie chcesz. Mała...ale ja cię rozumiem.
|
|
 |
|
Bo ona zawsze powtarza: nie jestem dla ciebie, już chyba dla nikogo. Zawsze ranie i już zawsze będę.
|
|
 |
|
Zazdrość to nic dobrego. Bo kiedy ona przychodzi, uczucie spada na boczny tor. Jest cierpienie, są łzy i niezrozumienie...jest koniec.
|
|
 |
|
Blues namiętnością i wrażliwością...poczuciem życia i jego ceny.
|
|
 |
|
Nim skończy się noc, nim światła zgasną, nim wszystko minie...ty zatańcz ze mną w rytm tej muzyki co serca i namiętności rozgrzewa, co tkwi nam w głowach i jest i zostanie.
|
|
 |
|
Zostane tu na chwile. Na chwil kilka...dla was, dla siebie...i będzie pięknie. Prawda?
|
|
|
|