  |
|
łaszę się do Ciebie, jakbyś miał fabryke czekolady,
|
|
  |
|
i znów wszyscy życzą mi Ciebie.
|
|
  |
|
znajdź chłopaka,który odwróci się do przyjaciół i powie 'to właśnie Ona' .
|
|
  |
|
była jego osobistą wariatką na wyłączność
|
|
  |
|
odczuwam brak ciebie , co wpływa niekorzystnie na moje samopoczucie ; p
|
|
  |
|
czekałam długo teraz tą swoją big love możesz wsadzić sobie w dupe.
|
|
  |
|
na twój widok ? wybacz, ale stać mnie tylko na ironiczny uśmiech.
|
|
  |
|
tak Kochanie , planuje porwanie bo miłość do Ciebie jest jak opętanie .
|
|
  |
|
. bo ta mała go zaintrygowała
|
|
 |
|
"Opowiem ci bajkę z życia wziętą... Żartujesz? Bajki kończą się szczęśliwie , a życie to jeden pieprzony horror. Krew, pot i łzy.. Zawsze kończy się tragicznie"
|
|
 |
|
- Pamiętasz jak jakiś czas temu, powiedziałeś mi żebym zawsze walczyła o swoje i nigdy się nie poddawała?
- Tak, pamiętam.
- Postanowiłam posłuchać twojej rady. Od teraz będę walczyła aż do skutku.
- Cieszę się że mogłem jakoś pomóc. A o co chcesz walczyć, jeśli mogę wiedzieć?
- O Ciebie...
- O mnie?
- Tak. Już raz odrzuciłeś moje uczucia, mówiąc że nie chcesz się teraz z nikim wiązać. Ale tak jak powiedziałeś, nie poddam się. Będę się starać aby zdobyć twoje zaufanie i sprawić, żebyś był bardziej otwarty...
- Wybacz, ale ja nie...
- Wiem. Dlatego powiedziałam że będę walczyć.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest budzić się każdego ranka z poczuciem, tej pieprzonej beznadziejności? jak to jest, gdy nawet kawa nie jest w stanie postawić Cię na nogi? nie. więc, nie mów, że wiesz jak się czuję.. / abstracion
|
|
|
|