 |
|
Moją bajkę napisał psychopata - w dodatku chyba najebany.
|
|
 |
|
Zmarnowane szanse bolą najbardziej.
|
|
 |
|
postrzegasz mnie jak maszynę bez serca, która kpi z życia i tego co spotyka bliskie osoby, a świadczy to tylko o tym jak na wylot mnie znasz. popatrz na moją mordę i znajdź szczęście, znajdź choć iskrę tego co było kiedyś. nie ma, prawda? widzisz to się nazywa doświadczenie to jak tona tuszu i pudru tyle, że w postaci rys twarzy i pustych źrenic.
|
|
 |
|
-pijemy dziś? - a co, urodziny masz? - nie, wódkę.
|
|
 |
|
- dziś dzień deski .
- złóż ode mnie życzenia swojej dziewczynie . ;pp
|
|
 |
|
mężczyźni są jak latarnie miejskie i morskie. świńskie i romantyczne. niektóre kobiety mylą jednych z drugimi....
|
|
 |
|
dziwię się kobietą, które nigdy nie zapaliły, nie straciły kontroli, nie upiły się do nieprzytomności. takim, które zawsze zapamiętują imię faceta z którym rozmawiają, takim, które nie smakują życia tylko patrzą na nie zza lady i są najedzone.
|
|
 |
|
niknie twój świat, mokniesz w strugach deszczu. wiem, że brzmi to banalnie, ale uwierz jest okej. nie ma trosk, miłości, odrzucenia. jest naprawdę kapitalnie, yey!
|
|
 |
|
a morał jest krótki i wszystkim znany - wódka z browarem i kac murowany.
|
|
 |
|
bo najgorzej jest tęsknić za kimś, kogo widzisz codziennie..
|
|
 |
|
ty też masz wrażenie, że już nie poczujesz czegoś tak silnego do nikogo innego?
|
|
|
|