 |
|
lubiły na ostro, nie jakieś całuski w rączki
|
|
 |
|
pierdole Cię i tak rozejdziesz się po kościach
|
|
 |
|
kilka lat temu jechałem sentymentalnie, dziś jest inaczej choć podobno całkiem fajnie
|
|
 |
|
kłamałaś, że nie kręci Cię w seks w aucie
|
|
 |
|
i proszę nie stawiaj mi warunków, bo nie chce Cię zamienić na flaszke na murku
|
|
 |
|
jesteś świnią dla swoich to dla mnie jesteś zerem
|
|
 |
|
Wokół mnie synku wciąż te same rewiry,
dobre ziomy, dobre sztory, skurwysyny, ździry
|
|
 |
|
znam siedem grzechów głównych na pamięć, z autopsji, jeszcze będziemy mieli czas żeby myśleć jak dorośli
|
|
 |
|
chcę zdarzyć sie tobie jeszcze jeden raz
|
|
 |
|
Świat jest do dupy, więc mój stosunek do świata jest analny.
|
|
 |
|
Serce moje to wtedy była taka szmata. Wycierałeś nim swoje łzy, rozlaną zupę, wylaną kawę. Twoja własna, prywatna szmata.
|
|
|
|