 |
|
ona nie wiedziała czego tym razem mogłaby się po nim spodziewać - wtedy myślała, że to ten jeden i budują schody do nieba
|
|
 |
|
nie wiem jak wyglądasz, ale wiem żeś nieskalane piękno
|
|
 |
|
Naiwne pytanie 'Czemu znów pijesz sam.' Znałabyś odpowiedz jak posłuchałabyś ciszy raz.
|
|
 |
|
Musi pani trochę zobojętnieć, uzbroić się psychicznie przeciwko zbyt silnym uczuciom.
|
|
 |
|
I przysięgam, w tamtej chwili byliśmy nieskończonością
|
|
 |
|
trudno mi być twoim niewyborem
|
|
 |
|
odszedłem do pokoju, położyłem sie na łożku, myśląc, że jeśli ludzie byliby deszczem, ja byłbym mżawką, a ona byłaby huraganem.
|
|
 |
|
ty milczysz i ja milczę - tylko to nas teraz łączy
|
|
 |
|
W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość, to jest ważne
|
|
 |
|
Zostań- jak nikt mnie znasz.
Przecież dobrze wiesz- boję się być sam.
|
|
 |
|
Zostań bez zbędnych słów,
tak jak teraz-
cierpliwie obok bądź
po prostu, dzień po dniu.
|
|
 |
|
Zostań- nie powiem, że to miłość, choć jesteś wszystkim, czego w życiu trzeba mi.
|
|
|
|