 |
|
koisz bojaźń, mój świat to paranoja
|
|
 |
|
klnę, bo chcę. płaczę, bo nie wytrzymuję.
|
|
 |
|
cóż więcej mogę powiedzieć. życie, kurwa!
|
|
 |
|
Dnia 32.13 o godzinie 25:61:61 przyjadę do Ciebie i powiem, że Cię nie kocham.
|
|
 |
|
Chcesz żeby twój mąż wrócił szybko z popijawy od kumpli? Wyślij mu sms'a o treści "Kup wino i wpadnij do mnie. Mój idiota właśnie wyszedł", a następnie wyłącz telefon.
|
|
 |
|
Cholernie lubię gdy nazywa mnie swoją.
|
|
 |
|
to takie samolubne - kiedy nie chce
z nikim się Tobą dzielić ?
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś był zawsze obok, żebyś brał mnie na kolana i szeptał na ucho jak bardzo mnie kochasz, jak uwielbiasz mój uśmiech i zapach, jak lubisz mnie przytulać, bo wtedy masz cały świat w swoich ramionach .
|
|
 |
|
- Telefon Ci dzwoni, nie odbierzesz? - Jak kocha to poczeka. - A jak nie kocha? - To po co odbierać?
|
|
 |
|
Czasami, gdy przebudzam się w nocy mam
nieodpartą ochotę do Ciebie zadzwonić ,
wydając rozkaz , że za pół godziny widzimy się w kościele ,
bo właśnie naszła mnie chrapka na zaciągnięcie Cię
do ołtarza i wyjście za Ciebie w piżamie .
|
|
 |
|
Fundamenty mojego życia buduje Jego miłość .
|
|
 |
|
Nas już dawno nie ma, pozostały tylko raniące wspomnienia.
|
|
|
|