 |
Nagle mówisz kocham a ja czuję to samo
Te dwa proste słowa dają ukojenie ranom
|
|
 |
Przestaliśmy się i kłócić, i godzić. Za wiele razy strzępiliśmy już na siebie język.
|
|
 |
Wiem, jak smakuje złość, zawód i rozstanie, ale pieprzę to, jak do mnie mówisz "kochanie"...
|
|
 |
Tyle pytań chcę ci zadać, które mi w głowie siedzą, ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią...
|
|
 |
Trzeba mieć wrażliwość księżniczki i wytrzymałość kurwy.
|
|
 |
"Samotność jest ciężkim i nieodzownym warunkiem istnienia" //J. Conrad
|
|
 |
Szybki przegląd 'znajomych', dawno tego nie robiłem. Przeleciał już rok. Z każdą mordą łączy mnie nić, każda osoba urzekła mnie myślą, każdy przychylił się do tego, że kliknąłem 'obserwuj' na Jego profilu. Teraz wchodzę na strony tychże osób. I chuj mnie trafia. Jeden wpis, dodany przez osobę trzecią. Imię + ta jebana gwiazdka, świadcząca o tym,że tej mordy już nie ma. Link do kawałka, który ostatecznie ryje w głowie świadomość, że pozostało już z nami tylko Jego dobre imię. Data, minęło 7 miesięcy, ukłucie w sercu, nie dane było pożegnać się wcześniej. Zostanie w pamięci zapis. Słońca promieniem piszę, bo tak mówi mi natchnienie! W górę dla Ciebie Mr_Lonely dwa palce !
|
|
 |
Była piękna pamiętam, miała spokój na rękach i serce mi pęka gdy myślę że Jej nie ma.
|
|
 |
Zdarł sobie gardło, krzyczał kilkanaście godzin, kiedy łamała mu nogi, patrzył w jej czerwone oczy. Nawet próbował się bronić, wyciągnął z kurtki kastet, Ona śmiejąc się do łez zgniotła mu pięść na miazgę.
|
|
 |
Gdyby zawiści towarzyszyła gorączka, cały świat miałby dreszcze.
|
|
 |
Mama ma rację, nie mam już normalnych kolegów, samych zjebów mam u boku, wokół siebie, ale przynajmniej tych zjebów mogę być pewna.
|
|
|
|