 |
|
"Syndrom obozu letniego
- To jest tak: Jedziesz na obóz. Bawisz się tam zajebiście. Myślisz że to najlepsze lato Twojego życia.Wracasz do domu i cały rok chcesz tam wrócić. Myślisz, że znowu tak będzie, albo i jeszcze lepiej.Przyjeżdżasz a tam wszystko się zmieniło.Opiekunowie, dziewczyny… Kolory tez jakieś dziwne.Czujesz się obco.Stało się. Minęły nasze najlepsze lata.Najlepsze… i nigdy sie nie powtórzą”
|
|
 |
|
Istnieją myśli, których kurwa nie zniesiesz.
|
|
 |
|
To co wczoraj kochałam, dziś rani moje serce. W sumie kocham nadal i to dla mnie jest obłędem.
|
|
 |
|
Chyba nie chcę już Cię znać, nie chcę nigdzie gnać. A jedyne co próbuję to naprawić dziś swój świat.
|
|
 |
|
I nic więcej, ta cisza, ta pustka- to chore. Zabiłeś nas, wypierdalaj, to koniec.
|
|
 |
|
Tak, jestem szczęśliwa.
— BARDZO!
|
|
 |
|
(...) zaczęła się bać, że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.
|
|
 |
|
I gdy upadnie to będziesz przy nim zawsze? [...] A kiedy pójdzie na dno i zdasz sobie sprawę, że już nie ma szans, To czy pójdziesz za nim w bagno?
|
|
 |
|
"To tylko opinie. A opinia jest jak dziura w dupie. Każdy ma jedną własną."
|
|
 |
|
Nie marnuj swojego życia tylko dlatego, że ktoś w swoim nie znalazł dla Ciebie miejsca
|
|
 |
|
nie czaje tych co trwają w dziwnych związkach,
kochasz to jesteś, nie to nara piątka.
|
|
|
|