 |
|
A tym zarazem choćbym miała paść to nie przyjmę już twoich kolejnych przeprosin,nie wybaczę ci już kolejnych kłamstw i nie przyjmę cię z powrotem po kolejnym odejściu.
|
|
 |
|
A jedyne co chce słyszeć to barwę twojego głosu.
|
|
 |
|
To ma być inny ból. Ten kontrolowany i umiejscowiony. Zadany żyletką lub niedopałkiem papierosa. Zamieniasz przy tym swoje wnętrze cierpienie na dający się zlokalizować ból fizyczny. W ten sposób przejmujesz nad nim kontrolę.
|
|
 |
|
To może zabrzmi patetycznie, ale jest prawdziwe: jej świat od jakiegoś czasu naprawdę robił się opustoszały i cichy bez niego.
|
|
 |
|
Jest jednym z mężczyzn przez których płakałam najczęściej i zarazem jedynym, do którego nie mam o to żalu.
|
|
 |
|
Bo czas jest, proszę pani, jak grawitacja, która marszczy wszechświat, albo jak spadająca kropla deszczu, która marszczy kałużę lub jezioro. Tylko że niektórzy odchodzą, zanim ta kropla spadnie.
|
|
 |
|
Tylko o Tobie myślę gdy przeżywam radość; podejmuje decyzje; jestem wzruszona lub rozmarzona. Tylko o Tobie myślę, gdy słucham muzyki, która mnie fascynuje; gdy się śmieję do łez z dowcipu lub płaczę rozczulona w kinie. Tylko o Tobie myślę gdy wybieram bieliznę lub perfumy. Jesteś moją jedyną myślą rano gdy się budzę i wieczorem kiedy zasypiam. Jesteś w moim mózgu i w moich palcach w takim momencie...
|
|
 |
|
To takie straszne ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
|
|
 |
|
Popatrz na nią, widzisz? Tak wygląda tęsknota za ukochaną osobą.
|
|
 |
|
Czasami rzeczy, których bardzo chciałaś, przychodzą za późno, wtedy, gdy już ich kompletnie nie chcesz.
|
|
 |
|
Gdy chciała go mieć przy sobie, on nie miał ochoty przyjść. Gdy pragnął kochać, nie była w nastroju do wybaczenia.
|
|
 |
|
Kto raz zawiódł - zawiedzie ponownie.
|
|
|
|