 |
|
Ile razy znajdę klucz do drzwi od szczęścia, to zawsze ktoś wymieni w nich zamek...
|
|
 |
|
Nawet nie masz pojęcia jak moje 'na zawsze' może być dosłowne.. < 3
|
|
 |
|
Książę na białym koniu ? Może być dresiarz na ośle, byle by mnie kochał! xD
|
|
 |
|
Bo przyjaciół mamy niewielu ale trzeba o nich dbać ;* !
|
|
 |
|
Strzepała popiół na chodnik zaciągając się ponownie papierosem.Czuła jak dym tytoniowy wypełnia jej płuca relaksując przy tym całe jej ciało,jednak nie powstrzymując łez.Przysiadła na krawężniku.Czuła wstręt i pogardę do siebie.Dookoła panowała głucha cisza i przerazajaca ciemnośc.Nagle usłyszała za sobą kroki.Wzdrygnęła się,jednak nie wystraszyła-Co tu robisz?Palisz?!-usłyszała.Od razu rozpoznała ten głos.Zaśmiała się cicho-Odejdz-rzekła nabierając dym w płuca.Jednak mimo jej prośby nie odszedł lecz wyrwał jej papierosa z dłoni i zdeptał na chodniku-Nie rozumiem ja.Rzuciałam Cie,a mimo te.go tu jestes-powiedziała i podniosła się-jesteś pijana-szepnął-To co?!Ty też chcesz mnie zgwałcić?!Korzystaj,moze tym razem nie będę tego pamiętać-sykła wybuchając płaczem.Nie był pewny czy dobrze usłyszał lecz gdy spojrzał na nią zrozumiał wszystko.Mówiła prawdę.Podszedł przytulając jej kruche ciało-Nie chciałam-szepnęła wtulając mu się w ramiona.-Juz nikt nigdy Cię nie tknie ! -obiecał || pozorna
|
|
 |
|
- No kurwa Romeo gdzie Ty kurwa jesteś?! - Czekaj kurwa, sikam.
|
|
 |
|
Ludzie, którzy piją są dla mnie niczym... niczym bracia.
|
|
 |
|
tęsknisz? pierdoli mnie to równo już.
|
|
 |
|
leże na brzuchu, i twarz zatapiam w poduszce, i tęsknie też.
|
|
 |
|
-Jest dobrze, naprawdę.-Przekonujesz mnie, czy siebie ?
|
|
 |
|
nie mów do mnie kotku. widzisz u mnie kurwa 4 łapy i ogon?
|
|
 |
|
Uśmiech to taka krzywizna która prostuje wiele spraw.
|
|
|
|