 |
|
Oddech zaczyna być coraz krótszy, a bicie serca delikatniejsze.
|
|
 |
|
Któregoś dnia dam Ci blounta, spalimy go i wtedy powiem, że to koniec. Będziemy się śmiali, a potem odejdę.
|
|
 |
|
- wychodzisz gdzieś? - idę na spacer mamo.
- to powiedz temu spacerowi, żeby za godzinę odprowadził Cię do domu.
|
|
 |
|
do ilu trzeba liczyć, kiedy liczysz na chłopaka?
|
|
 |
|
Dwóch rzeczy na rozkminiam na tym świecie - matematyki i facetów .
|
|
 |
|
Do celu dotrzeć i nie oszaleć.
|
|
 |
|
Dziewczyny z tyłkiem jak mój, nie gadają z facetami z gębą jak Twoja.
|
|
 |
|
w dzisiejszych czasach najczęściej spotykana miłość to ta od pierwszego włożenia.
|
|
 |
|
Bądź pewny jednego: Nie pozwolę ci odejść.
|
|
 |
|
Chciałbyś być misiem do którego tulę się co wieczór?
|
|
 |
|
możecie wszyscy spakować manatki i robić wyjazd z mojego życia, nawet nie zapłaczę - jeszcze wam pomacham na pożegnanie. / paulysza
|
|
 |
|
poczułam jego wargi na moim uchu . - kocham cię . - szepnął . - ja też Cię kocham . - wiem - znów zaśmiał się cichutko . Obróciłam głowę w stronę jego twarzy . zgadł o co mi chodzi , pocałował mnie w usta . - dzięki - westchnęłam . - do usług . - odpowiedział .
|
|
|
|