 |
|
lecz jedyny związek tutaj to jest treść i forma / laikike1
|
|
 |
|
w rapie lubię to,że mogę chlać go z gwinta w dzień! / laikike1
|
|
 |
|
przeplatając gęściej mnogość różnych emocji, trudnych emocji, żalu, zagubienia, po propsy
|
|
 |
|
nikt nie może ogarnąć co się dzieje w moim sercu czy tam w mojej duszy . jak można ogarniać osobę , która jednego dnia płacze i jest bliska załamania nerwowego , nie ma na nic ochoty i chodzi w starym dresie , jak drugiego dnia wygląda całkiem normalnie i śmieje się z byle powodu ? nie da się , nie można . ja sama siebie nie rozumiem , więc chyba nie powinnam mieć do nikogo pretensji . nawet do przyjaciół . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
bo wiesz , ja sobie tak myślę . na chuj wam te związki ? to durne wiązanie się z kimś . może mi to wytłumaczycie ? ja tego nie rozumiem . to same kłopoty . przecież bycie singlem jest zajebiste i można się zajebiście bawić na imprezach . no bo pomyśl , do czego potrzebny byłby ci teraz chłopak ? no do niczego . dobra , te związki i statusie na fejsie wam mogę jeszcze wybaczyć . ALE ŚLUB ? po co ludzie w ogóle biorą ślub ? ale ja się cieszę , że jestem sam . / haha , kolega ; **
|
|
 |
|
kaj idziesz jak cima ?! / pewien osobnik ! yhyhyhy .
|
|
 |
|
jesteś jak narkotyk, ja to czuję, przenikasz moje zmysły dogłębnie
|
|
 |
|
dla nich wszystkich nawijam prawdę pod bity - agresywnych, o horyzontach wąskich jak ścieżka, ale to oni wiedzą jak przetrwać, by gdzieś mieszkać, oczytanych studentów na ganji; oni z kolei myślą, że hardcore to skok na bungee
|
|
 |
|
mogę cały dzień dłubać przy wersach, słuchać z winyla Coffy Roy'a Ayers'a, palić na parapecie popijając kawę i wzlecieć myślami
|
|
 |
|
wisiała na szyi, od wieczora do rana, czułem posmak goryczy
|
|
|
|