 |
|
Musimy się poznać czyli pożegnać
|
|
 |
|
Mówiłem do ciebie
uśmiechem a ty nie
odpowiedziałaś
|
|
 |
|
że głos twych oczu głębszy jest niż wszystkie róże
i nikt, nawet deszcz, nie ma takich drobnych rąk
|
|
 |
|
najlżejsze z twoich spojrzeń łatwo mnie otworzy,
chociaż zamknąłem się jak palce zwarte w pięść,
|
|
 |
|
to przez ten pośpiech
któremu się wszystko wymyka
niczego się nie zdąży
|
|
 |
|
Znowu przyszła do mnie samotność
choć myslałem że ucichła w niebie
Mowie do niej:
- Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona:
- Kocham ciebie
|
|
 |
|
Nagle znalazło w tłumie twe wargi,
przywarło,
upadło, znieruchomiało, zamarło.
|
|
 |
|
'robię swoje. w chuju mam jak ty to widzisz'
|
|
 |
|
'utnę każdą z twoich rąk daje ci moje słowo,
tak więc od dzisiaj będziesz musiał walić konia głową'
|
|
 |
|
może idę ulicą
i chcę
byś z naprzeciwka nadszedł niespodzianie
|
|
 |
|
Sięgam słońca,
gdy myślę o tobie.
|
|
 |
|
Szukam słów pośród milczenia.
On szuka jedynie milczenia.
|
|
|
|