 |
|
Obiecuję, że stanę się poważna, zacznę się lepiej uczyć, będę miła dla rodziców, częściej będę się spotykać z przyjaciółmi i że... zapomnę o Tobie. chociażby w rok szkolny.
|
|
 |
|
Pada deszcz. Moknę. nie wzięłam ze sobą nawet bluzy. W oddali widzę jakoś postać. Zawsze poznam ten zarys sylwetki. To Ty. Idziesz trzymając w jednej ręce parasolkę, w drugiej swoją bluzę, tą która mi się najbardziej podoba. Uśmiechasz się łobuzersko zakładając mi bluzę. Całujesz w czoło i chwytasz mocno za rękę. I powiedz jak można Cię nie kochać?
|
|
 |
|
Nigdy o Tobie nie zapomnę. Nie zapomnę dni wspólnie spędzonych z Tobą. Nie zapomnę, że byłeś moim księciem.
|
|
 |
|
Na wyznania typu: kocham Cię, podobasz mi się, bądźmy razem na zawsze – umieram ze śmiechu na podłodze.
|
|
 |
|
Pyskata dziewczyna. Pewna siebie idzie przez świat, twardo stawia kroki. Często popełnia błędy. Kocha, bo potrafi, jest jak promień słońca, po prostu cieszy się życiem i z niego korzysta.
|
|
 |
|
Przykre. Tak patrzeć na dziewczynę, której właśnie pęka serce. Na dodatek patrze w lustro...
|
|
 |
|
Gotowa byłam oddać mu ostatnią paczkę moich ulubionych żelek. Bo miłość wymaga poświęceń.
|
|
 |
|
wymyśliła Go sobie ? nie, myślała, że mówi prawdę, że te iskierki w Jego oczach są prawdziwe . głupia .
|
|
 |
|
W trzymaniu się za rękę z chłopakiem najpiękniejsze jest to , że po chwili zapominasz , która ręka jest Twoja ... zapominasz , że są dwie , nie jedna .
|
|
 |
|
mam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać własną podświadomość. imitacja radości, nigdy nie wyjdzie naturalnie.
|
|
 |
|
Ale powiem wam tyle: jak czasem w nocy leżę tak sobie i patrzę na gwiazdy i całe niebo tak wisi, pamiętam to wszystko. Jak każdy marzę sobie różnie i ciągle myślę, jakby też to mogło być inaczej. A potem, wiecie, nagle mam czterdzieści, pięćdziesiąt, sześćdziesiąt lat. No i co? Mogę być idiotkom, ale przecież przez cały czas chciałam robić dobrze, a marzenia to marzenia, nie? Co tam jeszcze będzie, to zawsze mogę popatrzeć w tył i powiedzieć, przynajmniej nie było nudno. Czy nie mam racji ... ?
|
|
 |
|
cholernie dziękuję Ci za każdą wiadomość, za każdego sms, za dostrzeganie we mnie tego czego nie potrafią inni.. za to, że jesteś! nie ważne, że daleko, że kilkadziesiąt kilometrów ode mnie. czuję Twoją bliskość, Twoje oparcie.. będę czekać.
|
|
|
|