 |
|
jesteśmy tacy sami Boże, zadufani egoiści wygrzani jak ogień !
|
|
 |
|
Życie to nie towar, choć są ludzie, którzy chcą Cię kupić to nie towar. Jesteś warty więcej i nie musisz się chować, ani być w tv by być kimś, prowadź. Boże prowadź !
|
|
 |
|
Może o to właśnie chodzi w życiu. Żeby ktoś przy Tobie był, na dobre i na złe. Zawsze. Kiedy ciemno, źle, gdy świeczka się nie pali. Pomimo, mimo i wbrew, nawet gdy wydaje nam się, że nikogo nie potrzebujemy, bo jesteśmy tak samowystarczalni. Nie prawda. Ludzie potrzebują innych ludzi. W pojedynkę nie mogą istnieć...
|
|
 |
|
licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć,
bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy.
|
|
 |
|
wszystko się wali, prócz tej ściany przede mną / Zeus
|
|
 |
|
i znowu płaczę ' i chuj, że płaczę / Bonson
|
|
 |
|
polej, niech idzie spać sumienie / Mixtura
|
|
 |
|
nie powiedziałeś tego w ryj, to nie powiedziałeś nic / 52 dębiec
|
|
 |
|
słyszysz głosy w sobie, one mogą nieść do nieba. Te sam głosy w Tobie powiedzą Ci gdzie jest ziemia. Widzisz wokół ciepłe dłonie, których wokół Ciebie nie ma, choć one prawie dotykają powiek, schizof
|
|
 |
|
I przecież to nie będzie trwało wiecznie, nie między Wami. Przecież wiesz jaka jesteś i wiesz jaki On jest, i to takie oczywiste, że wreszcie popełnicie jakiś ostateczny błąd, który tą całą konstrukcję zniszczy. Do diabła, masz już to przed oczami: swój płacz po nocach i Jego z wódką, Bóg wie gdzie. Będzie ciężko, Twoje serce przejdzie tortury, utrzymasz się ostatkami sił, ale mimo to nie zawracasz z drogi do pełnego zatracenia. Nie, wciąż Go całujesz, jakbyś nie miała świadomości jakie to wszystko jest kruche.
|
|
 |
|
musisz być pewny, że możesz dotrzeć ponad każde z wyzwań. jeśli wierzysz, że jesteś orłem to pokaż swoje skrzydła. Ja i Ty mamy drogą, którą musimy przebyć, gdy świat daję w dupe a wiatr nie wieje w
|
|
|
|