 |
|
tak mam problem z zaklimatyzowaniem się w nowej szkole, nie, nie jestem inna, ani jakąś tam szarą myszką. po prostu, ludzie znajdujący się wokół mnie, nie są odpowiednio do mnie dostosowani. /emilsoon
|
|
 |
|
co powiesz na to, że każdej nocy wycieka ze mnie kilkadziesiąt łez ? że sobie nie radze ? z nową szkołą, klasą, czasem, emocjami, z mamą ? /emilsoon
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy, kiedy chcesz z kimś przeżywać wszystkie cztery pory roku. Kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod osypane kwieciem bzy, a latem zbierać z tym kimś jagody... i pływać w rzece. Jesienią robić razem powidła i uszczelniać okna przed wiatrem. Zimą - pomagać przetrwać katar i długie wieczory, a jak juz będzie zimno, rozpalać razem w piecu.
|
|
 |
|
czasem jeszcze się przyśnisz i ciężko z łóżka potem wstać
|
|
 |
|
CIEPŁO / ZIMNO JARAM SIĘ MAKSYMALNIE, BRAWO CHŁOPAKI
|
|
 |
|
hej, ja przed Tobą się rozklejam. wcieraj ciepłe, lepkie wspomnienia. tylko w Tobie nadzieja, teraz chore serce otwieraj bez znieczulenia
|
|
 |
|
i jeśli biegłam, Ty jesteś tym, kogo będę gonić
|
|
 |
|
gimnazjum ? tak, to były piękne czasy. a teraz ? teraz to mam ochotę wyjechać w chuj./emilsoon
|
|
 |
|
tylko do siebie możesz mieć pretensje. twój wybór, twój ból, ponosisz konsekwencje
|
|
 |
|
a najgorsze jest to, gdy sie boisz że polegniesz. /emilsoon
|
|
 |
|
i który to już raz wychodzisz problemom w twarz, pytasz siebie kolejny raz czy rade dasz. /emilsoon
|
|
 |
|
i czuję, że oddalamy się od siebie. a ja nic nie mogę zrobić. co więcej-mam to gdzieś. [691]
|
|
|
|