 |
|
Hej naj mam haj na Twym punkcie totalny, mam odlot naturalny.
|
|
 |
|
wiem, że pragnę, że tęsknię, gdy blisko nie jesteś,
chcę dla Ciebie wszystkiego co dla Ciebie najlepsze.
|
|
 |
|
mam w oczach Ciebie, poznasz mnie po tym.
|
|
 |
|
nie zdajesz sobie sprawy jaką masz moc i nie opisze tego żaden algorytm, najpaskudniejszy dworzec zamieniasz w dom, gdy moją rękę w swojej ogrzewasz dłoni.
|
|
 |
|
wracaj ... bo nic tu teraz nie ma sensu i zamiast tlenu wdycham kurz.
|
|
 |
|
wczoraj byliśmy obcy, ale dziś wiem nawet daleko ciągle słyszymy siebie.
|
|
 |
|
są w życiu chwile, są dni kiedy duma na dno spada.
|
|
 |
|
*Całując po brzuchu* A tutaj będzie kiedyś mój drugi Skarb / Moje Kochanieeeee ♥
|
|
 |
|
Ty mrugasz do mnie okiem, ja rozbieram Cię wzrokiem, najpierw rozbierany poker, potem wciągnę Cię jak kokę //Buczer
|
|
 |
|
Może zostanę księdzem? Nie wnikaj. Choć jedyna alba, jaką chciałbym mieć na sobie, to Jessica //Huczuhucz
|
|
 |
|
Już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa, lecz pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar //Zeus
|
|
 |
|
ja chce uciekać, umrzeć tam gdzie są gwiazdy. Znów Cię ujrzeć jak się uśmiechasz bez okazji, od tak //Bonson
|
|
|
|