 |
Nie płacz, bo jeszcze jedno nam zostało - Wspólna noc.
Jeszcze słowa mają dla nas wielką moc.
Ja Cię utulę jak do snu, wytłumię ból.
By cicha więź obydwu serc wybrzmiala znów.
Ty musisz iść, ja muszę iść.
Samotny jak na wietrze liść, jesienny liść.
|
|
 |
Ona w zasięgu poza, w tym na bank ma klasę,
Musisz być w jej oczach asem, o niej pomyśleć czasem..
Głową nie kutasem, wiem niektóre węszą kasę..
Ono zna modliszek masę i przygląda się im czasem..
Ona w zasięgu poza, w tym na bank ma klasę.. bo wszystko to co dobre, to się najszybciej kończy..
|
|
 |
Z niedowierzaniem znów przecierasz swoje oczy,
nie spodziewałeś się, że mogę cie zaskoczyć.
Powiedzieć "nie", gdy nauczyłeś mówić tylko "tak".
Uśmiecham się, pakuję swoje rzeczy.
Nie pytaj mnie kim byłam, sama nie wiem.
Od teraz moje życie cudem jest.
|
|
 |
`możesz nie chcieć, możesz chcieć.. możesz strzelać, możesz kraść.. lub też ofiarą sam się stać.. możesz gardzić, możesz kpić.. lub kochać i kochanym być..`
|
|
 |
I naprawdę nic co ludzkie mi obce nie jest, zabawne jakie rzeczy potrafią czasem do głowy przyjść..
a ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję..
Już w szkole ciągle pytali czy ze mną wszystko w porządku jest, gdyby tylko wiedzieli, znali prawdę,
a ja wierze, że to co robię ma sens.. bo czasem lepiej odejść od zmysłów by nie zwariować..
|
|
|
|