 |
|
Siemasz Skarbie bardzo tańczysz ładnie
niezabardzo łapie krok więc może zatańczysz dla mnie ?
|
|
 |
|
Dla lamusów, wór pokutny i popiół
Powraca przekaz, leszczy męczy kac
Na zawsze pogarda, jaka aleja gwiazd
Tu gdzie wszystkiego nie kupi Twój pieniądz
|
|
 |
|
w pionie całkiem na poziomie ziomie spójrz moment odejdź albo przybij pione
|
|
 |
|
dwulicowość wada ludzka, proste.
|
|
 |
|
Dziś jesteśmy tymi ludzmi, przed którymi ostrzegali nas rodzice
|
|
 |
|
Wbrew ludziom i ich reakcjom tworze tą legende, taki mały kosmos
|
|
 |
|
paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem coraz bardziej chamska. bywa.
|
|
 |
|
Z moich sukcesów Ty będziesz moim Mistrzostwem, Ty bedziesz bóstwem droższym niż pieniądze..
|
|
 |
|
na takie podejście brak mi słów
|
|
 |
|
powoli wszystko kończy się, traci sens więc uwierz w siebie, zaciśnij pięść
|
|
 |
|
tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście
|
|
 |
|
wszystko w twoich rękach możesz budować, możesz burzyć
|
|
|
|