 |
|
spójrz na siebie. masz duże podkrążone oczy. po policzkach spływają ciemne od tuszu łzy. On sam rozmazał się na całej twarzy tworząc brunatne bruzdy. zagryzasz nerwowo wargę, aż do krwi, przystępujesz z nogi na nogę. włosy potargane, rozciągnięty sweter, dresy. dłoń zaciśnięta w piąstkę. zaraz, zaraz coś trzymasz w tej dłoni. o nie, nie rób tego. na twarzy wymalowany masz wstyd pomieszany z bezradnością. tak, właśnie, jesteś niczym. patrzysz pustymi oczami i brakuje ci odwagi żeby stawić czoła samej sobie. nie tak wyglądają damy, a chyba chciałaś nią być, czy nie?/lavli.et
|
|
 |
|
Nie podchodź za blisko, bo jeszcze będę chciała żebyś został, a ludzie przecież zawsze odchodzą./esperer
|
|
 |
|
nie wystarczy powiedzieć "przepraszam" żeby było dobrze. jeśli rzucisz wazonem o ziemię, z całej siły i rozpryśnie się on na milion tysięcy kawałeczków, Twoje przepraszam go nie sklei, prawda? / lavli.et
|
|
 |
|
Bądźmy egoistami, bluzgajmy ile wlezie, pijmy, palmy, róbmy melanż każdej nocy. Ale nie zapominajmy o miłości.
|
|
 |
|
Celem nie jest bycie lepszym od kogoś innego, lecz bycie lepszym od tego, kim samemu było się wcześniej.
|
|
 |
|
Może kiedyś spotkamy się, ale dziś czegoś innego chcę.
|
|
 |
|
obiecasz mi jedno? niech to wszystko nie skończy się jedynie na szczerych chęciach.
|
|
 |
|
Minął kolejny miesiąc, a Ty znów czekasz. Żyjesz tą zasraną nadzieją, łudzisz się, każdego pieprzonego dnia wierzysz, że może dziś będzie lepiej. Mijają przepełnione bólem noce, mijają dni, tygodnie, mija Ci całe życie. A ty nadal czekasz. Kochasz Go? To mu to powiedz. Nie czekaj na cud. Jedź pod Jego dom. Zadzwoń do drzwi. Tylko nie uciekaj. Popraw włosy i weź głęboki oddech. Postaraj się, zanim znów będzie za późno. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Moda na bycie próżnym ./Paluch
|
|
 |
|
łatwo jest osądzać , ciężko podjąć próbę zrozumienia . /defiinitely
|
|
|
|