 |
|
Może nasze ruchy, sposób patrzenia na siebie, flirt i kokietowanie, albo ta woń perfum
unosząca się w koło, może właśnie to sprawiało, że brnęliśmy w tą przestrzeń, pragnąc
doznać czegoś więcej.
|
|
 |
|
Czas tak szybko leci, że nawet wskazówki za nim nie nadążają.
|
|
 |
|
Kochanie mam na Ciebie mega ochotkę, pobawmy się troszkę. Będziesz moim kotkiem, a ja Twoją myszką. Zaczniesz mnie gonić, lecz złapiesz nie szybko. Później pobiegniesz za mną do norki, pomęczysz, podrapiesz i ugryziesz mrucząc z radości ♥!
|
|
 |
|
Powiedzcie mi jak ja do cholery układałam tę listę rzeczy potrzebnych do szczęścia, że teraz mając te priorytety z najwyżej półki - bezcennych przyjaciół i wspaniałego faceta, jest mi tak nieopisanie niedobrze, że ciężko chociażby oddychać?
|
|
 |
|
Tydzień temu. Ciężko było. Najciężej jak dotąd. I złożyło się jeszcze, że akurat w nasze pół roku, akurat po całym szeregu tych niełatwych sytuacji. Ledwo potrafiliśmy się pożegnać. Jedynie ostatki sił. Obiecywałeś mi, że niedługo będziesz i pomożesz mi to wszystko poukładać. I kazałeś się trzymać, ale ja już nie mogę po tych siedmiu dniach, jestem w mentalnej rozsypce i nie potrafię, po prostu nie potrafię się uśmiechnąć teraz.
|
|
 |
|
Nie wątpię w to że kiedyś stanę na krawędzi nieba i ziemi.
|
|
 |
|
Nic dziwnego że niebo wciąż ponure jest, przecież tyle "szczęścia" ponoć do niego leci.
|
|
 |
|
Ubarwiasz mój świat skarbie, podajesz pomocną dłoń ♥!
|
|
 |
|
Powiedzmy, że był jest i będzie, ale co oprócz tego. ?
|
|
 |
|
Z drugiej strony fajnie jest mieć drugie wyjście, drugą drogę do szczęścia i marzeń..
|
|
 |
|
Przesiąkłam tymi kłamstwami na wylot, tymi wszystkimi " nic się nie stało" , każdym sztucznym uśmiechem i wstrzymywaniem łez.
|
|
 |
|
jest TAK SAMO, może tylko trochę smutno...
|
|
|
|