 |
|
złap mnie, przytul mocno mnie do siebie. powiedz, że tak bardzo kochasz, tak jak Ja kocham wciąż Ciebie. [ amfa ]
|
|
 |
|
Wiem,że kiedyś odejdziesz z mojego zycia. Ale obiecaj mi jedno. Jeśli tak się stanie, spraw by tamta, pokochała Cie jeszcze mocniej niż ja, by dała Ci to czego ja dac Ci nie potrafiłam. By była szczęśliwa z Tobą tak samo jak ja byłam. Obiecaj mi to./ctrlc
|
|
 |
|
, uważaj szmato , bo zrobie Ci z ryja mozaikę .
|
|
 |
|
i nie mów , że każdy facet to dupek - są wyjątki .
|
|
 |
|
, na chuj te zaczepki, skoro jak przychodzi co do czego to i tak z żadną z tych osób na dwór nie wyjdę. -.-
|
|
 |
|
Z góry przekreśliłeś szansę,że może nam się udać /dajmitenbit
|
|
 |
|
, nie musisz nic , więc nie szanuj ludzi , pokaż jaki jesteś skurwiel i że masz życiowy luzik ..
|
|
 |
|
a teraz? nie potrafiłabym już spojrzeć Mu w oczy. nie umiałabym się przytulić, czy pocałować Go w policzek. ciężko by Mi było podać Mu rękę. nie dałabym rady stać w Jego towarzystwie, a co gorsza - rozmawiać z Nim o czymkolwiek. nie umiem odpisać na Jego wiadomości, czy zaczepki na fejsie. dziwisz się? dziewczyno, ja nie potrafię Go nienawidzić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
, -szczęście, no kuurwa chodź tutaj natychmiast!
|
|
 |
|
, uśmiech - już dawno go takiego prawdziwego nie widziałam na swojej twarzy.
|
|
 |
|
chcesz Go? to zacznij przyzwyczajać się do pobudki o 4 nad ranem, bo właśnie wtedy wstaje i idzie wziąć prysznic. wiesz co później? później ma trening. a w co? w kosza. następnie biegiem leci do szkoły by zdążyć na pierwszą lekcję, ale zazwyczaj i tak się spóźnia. jak na szpilkach przesiedzi kilka godzin w budzie, by potem skoczyć do domu coś zjeść. wiesz, zazwyczaj są to jakieś marne zupki chińskie, albo odgrzewane zapiekanki. dlatego Ja byłam zazwyczaj w gotowości by coś Mu upichcić. bo właśnie potem był już u Mnie. do wieczora, do każdej pory. czuwał, dawał bezpieczeństwo i kochał. ale było minęło. no tak, chyba na nic Moje rady względem Niego, bo Ty zapewne przeznaczyłaś Go już do innych celów. ciao, mała. [ yezoo ]
|
|
 |
|
- Córciu, dlaczego tak patrzysz w ten kontakt ? - Bo przyjaciółka Mi mówiła, że będziemy w kontakcie, mamo.
|
|
|
|