głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika milletendresse

Wiem co czujesz. Myślisz  że dla Ciebie świat się już skończył  że oto spłonęłaś już w najpiękniejszych uczuciach  a Twoje serce nie może drugi raz palić się taką namiętnością. Myślisz  że on ze swoim odejściem zabrał nie tylko to co było  ale zabrał też to co będzie  bo nie możesz sobie wyobrazić przyszłości bez niego. Reagujesz złością  kiedy ktoś mówi  że przejdzie  że rana się zabliźni  że to dopiero początek. Ty wiesz  że kochasz  że nigdy więcej nikogo jak jego. Wylewasz łzy  bo czujesz się martwa  a oni mówią  że jeszcze całe życie przed Tobą  a nie wiedzą jak to budzić się z imitacją serca. Masz wrażenie  że to Twoja wina  bo byłaś tak bezgranicznie szczęśliwa  że to aż niemożliwe dla zwykłego człowieka. Teraz czujesz tylko ból  zanurzona jesteś cała we wspomnieniach. Myślisz  że to był ten jedyny  a Ty pozwoliłaś mu odejść. Uwierz  znam to. Znam ten ból  kiedy sama wierzysz w tą miłość  bo inni zwątpili  ale wiesz co Ci powiem? Koniec zawsze jest początkiem. esperer

esperer dodano: 20 stycznia 2014

Wiem co czujesz. Myślisz, że dla Ciebie świat się już skończył, że oto spłonęłaś już w najpiękniejszych uczuciach, a Twoje serce nie może drugi raz palić się taką namiętnością. Myślisz, że on ze swoim odejściem zabrał nie tylko to co było, ale zabrał też to co będzie, bo nie możesz sobie wyobrazić przyszłości bez niego. Reagujesz złością, kiedy ktoś mówi, że przejdzie, że rana się zabliźni, że to dopiero początek. Ty wiesz, że kochasz, że nigdy więcej nikogo jak jego. Wylewasz łzy, bo czujesz się martwa, a oni mówią, że jeszcze całe życie przed Tobą, a nie wiedzą jak to budzić się z imitacją serca. Masz wrażenie, że to Twoja wina, bo byłaś tak bezgranicznie szczęśliwa, że to aż niemożliwe dla zwykłego człowieka. Teraz czujesz tylko ból, zanurzona jesteś cała we wspomnieniach. Myślisz, że to był ten jedyny, a Ty pozwoliłaś mu odejść. Uwierz, znam to. Znam ten ból, kiedy sama wierzysz w tą miłość, bo inni zwątpili, ale wiesz co Ci powiem? Koniec zawsze jest początkiem./esperer

Patrzę w te jego szaro niebieskie oczy i mam wrażenie  że ktoś ukrył w nich całe to szczęście  którego tak długo nie miałam. Mam wrażenie  że raz w życiu  to los jest mi coś winien  więc oto dał mi jego. Dał mi jego  żeby uczył od nowa zaufania jak dziecka chodzenia. Przecież wiem  że jego też to boli  widzę  że za każdym razem cierpi  kiedy ja kurczę się w sobie i on nie może mnie dosięgnąć. Przytula  bierze za rękę i modlę się  aby nie odszedł tak jak tamten  modlę się  żeby nikt nie złamał już żadnej danej mi obietnicy. esperer

esperer dodano: 20 stycznia 2014

Patrzę w te jego szaro-niebieskie oczy i mam wrażenie, że ktoś ukrył w nich całe to szczęście, którego tak długo nie miałam. Mam wrażenie, że raz w życiu, to los jest mi coś winien, więc oto dał mi jego. Dał mi jego, żeby uczył od nowa zaufania jak dziecka chodzenia. Przecież wiem, że jego też to boli, widzę, że za każdym razem cierpi, kiedy ja kurczę się w sobie i on nie może mnie dosięgnąć. Przytula, bierze za rękę i modlę się, aby nie odszedł tak jak tamten, modlę się, żeby nikt nie złamał już żadnej danej mi obietnicy./esperer

Boję się  że odejdzie. Boję się  że to znowu tylko kolejna gra  że choć teraz tak cudownie  to jutro możemy się skończyć. Patrzę na niego i widzę faceta  który sprawia  że coś niebezpiecznie drga w okolicach mojego serca. Patrzę na kogoś  kto będzie robił z siebie głupka  bylebym tylko się uśmiechnęła  no i cholera jasna  kiedy mnie przytula to tak jakby wszystko inne przestawało mieć znaczenie  bo oto on może zaradzić wszystkiemu. Potem odwracam się i widzę przeszłość  ten cwaniacki uśmieszek tego  który kiedyś złamał wszystkie dane obietnice  a ja do dzisiaj spłacam te długi i nie potrafię zaufać. esperer

esperer dodano: 19 stycznia 2014

Boję się, że odejdzie. Boję się, że to znowu tylko kolejna gra, że choć teraz tak cudownie, to jutro możemy się skończyć. Patrzę na niego i widzę faceta, który sprawia, że coś niebezpiecznie drga w okolicach mojego serca. Patrzę na kogoś, kto będzie robił z siebie głupka, bylebym tylko się uśmiechnęła, no i cholera jasna, kiedy mnie przytula to tak jakby wszystko inne przestawało mieć znaczenie, bo oto on może zaradzić wszystkiemu. Potem odwracam się i widzę przeszłość, ten cwaniacki uśmieszek tego, który kiedyś złamał wszystkie dane obietnice, a ja do dzisiaj spłacam te długi i nie potrafię zaufać./esperer

Nie zaczynaj myśleć. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Trzeba się oszukiwać  jak tylko można. Nie wnikać  nie pytać. Nie chcieć więcej. Wmawiać sobie  że jest dobrze i że inaczej być nie może. Trzeba wyrobić w sobie obojętność  stępić zmysły  zadowolić tym  co jest. Tylko tak da się żyć. Bez wyniszczającej tęsknoty za nie wiadomo czym i stałego poczucia nienasycenia i pustki. Tylko tak można odepchnąć od siebie rozpacz i poczucie totalnej bezsilności.

niekoffana dodano: 18 stycznia 2014

Nie zaczynaj myśleć. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Trzeba się oszukiwać, jak tylko można. Nie wnikać, nie pytać. Nie chcieć więcej. Wmawiać sobie, że jest dobrze i że inaczej być nie może. Trzeba wyrobić w sobie obojętność, stępić zmysły, zadowolić tym, co jest. Tylko tak da się żyć. Bez wyniszczającej tęsknoty za nie wiadomo czym i stałego poczucia nienasycenia i pustki. Tylko tak można odepchnąć od siebie rozpacz i poczucie totalnej bezsilności.

nie obiecuj mi niczego. najlepiej nie wypowiadaj przy mnie tego słowa. nienawidzę obietnic. nie wierzę w nie. nie jestem w stanie nikomu niczego obiecać  i nie wymagam by kotkolwiek obiecywał coś mi. nikt nie jest pewny samego siebie na sto procent. nikt nie wie czy napewno będzie tak  jak mówi. brak obietnic jest lepszy. brak obietnic nie niesie za sobą zawodu. brak obietnic mniej boli. veriolla

przeeejebane.nie dodano: 18 stycznia 2014

nie obiecuj mi niczego. najlepiej nie wypowiadaj przy mnie tego słowa. nienawidzę obietnic. nie wierzę w nie. nie jestem w stanie nikomu niczego obiecać, i nie wymagam by kotkolwiek obiecywał coś mi. nikt nie jest pewny samego siebie na sto procent. nikt nie wie czy napewno będzie tak, jak mówi. brak obietnic jest lepszy. brak obietnic nie niesie za sobą zawodu. brak obietnic mniej boli./veriolla

“ Mogę wam tylko powiedzieć to  co sami wiecie: niektóre dni to skarb. Nie ma ich wiele  ale sądzę  że w życiu każdego jest takich kilka. ...życie nie zawsze jest ustawioną grą. Czasem nagrody są prawdziwe. Czasem są cenne. ”

przeeejebane.nie dodano: 18 stycznia 2014

“ Mogę wam tylko powiedzieć to, co sami wiecie: niektóre dni to skarb. Nie ma ich wiele, ale sądzę, że w życiu każdego jest takich kilka. ...życie nie zawsze jest ustawioną grą. Czasem nagrody są prawdziwe. Czasem są cenne. ”

“  Zdradzamy ludzi  wykorzystujemy ich  traktujemy ich jak przedmioty  nie mając nawet w sobie na tyle jaj  aby przyznać przed sobą i przed nimi  że tak właśnie jest  że są w naszym życiu po prostu zabawkami do rozrywki. Tkwimy w beznadziejnych związkach  bo uważamy  że przynajmniej zaprowadzają w naszym życiu porządek. Wpadamy w nałogi  bo przecież w porządku musi być też trochę rozrywki. Marnujemy szanse. Chcemy więcej  niż mamy  bo przecież zawsze można chcieć więcej  bo ktoś ma więcej.  ...  Skupiamy się na rzeczach  które w ogóle nas nie powinny dotyczyć.”

przeeejebane.nie dodano: 18 stycznia 2014

“ Zdradzamy ludzi, wykorzystujemy ich, traktujemy ich jak przedmioty, nie mając nawet w sobie na tyle jaj, aby przyznać przed sobą i przed nimi, że tak właśnie jest, że są w naszym życiu po prostu zabawkami do rozrywki. Tkwimy w beznadziejnych związkach, bo uważamy, że przynajmniej zaprowadzają w naszym życiu porządek. Wpadamy w nałogi, bo przecież w porządku musi być też trochę rozrywki. Marnujemy szanse. Chcemy więcej, niż mamy, bo przecież zawsze można chcieć więcej, bo ktoś ma więcej. [...] Skupiamy się na rzeczach, które w ogóle nas nie powinny dotyczyć.”

tylu ludzi przewija się przez nasze życie. niektórzy zatrzymują się  by trochę z nami pobyć  inni się zapoznają i odchodzą  a jeszcze inni olewają. my natomiast  dziękujemy za obecność tym pierwszym  zapominamy drugich i cierpimy przez trzecich. tacy to już jesteśmy. mamy zepsute organizmy i serca  ale najgorsze w tym wszystkim jest to  że nie mamy własnego rozumu i choć niejeden z nas będzie wmawiał wszystkim dookoła  że nie jest wybrakowany  że jego to nie dotyczy  to i tak nieprawda. wszyscy jesteśmy tacy sami. nie potrafimy docenić i pokochać ludzi  którzy są na wyciągnięcie ręki  a marzymy o kimś z kim dzielą nas kilometry.   niechcechciec

przeeejebane.nie dodano: 18 stycznia 2014

tylu ludzi przewija się przez nasze życie. niektórzy zatrzymują się, by trochę z nami pobyć, inni się zapoznają i odchodzą, a jeszcze inni olewają. my natomiast, dziękujemy za obecność tym pierwszym, zapominamy drugich i cierpimy przez trzecich. tacy to już jesteśmy. mamy zepsute organizmy i serca, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie mamy własnego rozumu i choć niejeden z nas będzie wmawiał wszystkim dookoła, że nie jest wybrakowany, że jego to nie dotyczy, to i tak nieprawda. wszyscy jesteśmy tacy sami. nie potrafimy docenić i pokochać ludzi, którzy są na wyciągnięcie ręki, a marzymy o kimś z kim dzielą nas kilometry. / niechcechciec

obietnice. czymże one są w tym wielkim  popapranym świecie. w tej zużywalnej potrzebie bycia obok drugiego człowieka  budzeniu się przy nim  jedzeniu wspólnych śniadań  i spędzaniu wieczorów przed kominkiem. czymże jest to każde 'obiecuję'. po co i na co ludzie to sobie mówią. czy bez tych obietnic  zarzekania się  że już zawsze będzie tak jak dziś nie lepiej po prostu działać? czy nie lepiej zwyczajnie nie pozwolić komuś odejść  starać się nie dać mu do tego powodu  niż pieprzyć  że to  że tamto  a potem  za jakiś czas  za kilka chwil  gdy stanie się z wyzwaniem twarzą w twarz  zapomnieć o tych słowach? czy nie lepiej niczego nie obiecywać tylko żyć i nigdy nie mówić nigdy? czy nie łatwiej?   niechcechciec

przeeejebane.nie dodano: 16 stycznia 2014

obietnice. czymże one są w tym wielkim, popapranym świecie. w tej zużywalnej potrzebie bycia obok drugiego człowieka, budzeniu się przy nim, jedzeniu wspólnych śniadań, i spędzaniu wieczorów przed kominkiem. czymże jest to każde 'obiecuję'. po co i na co ludzie to sobie mówią. czy bez tych obietnic, zarzekania się, że już zawsze będzie tak jak dziś nie lepiej po prostu działać? czy nie lepiej zwyczajnie nie pozwolić komuś odejść, starać się nie dać mu do tego powodu, niż pieprzyć, że to, że tamto, a potem, za jakiś czas, za kilka chwil, gdy stanie się z wyzwaniem twarzą w twarz, zapomnieć o tych słowach? czy nie lepiej niczego nie obiecywać tylko żyć i nigdy nie mówić nigdy? czy nie łatwiej? / niechcechciec

i znów zaczynam mieć wyjebane  bo nic innego nie warto.

ohland dodano: 15 stycznia 2014

i znów zaczynam mieć wyjebane, bo nic innego nie warto.

BÓL  KTÓRY CZUJESZ DZISIAJ  BĘDZIE SIŁĄ  KTÓRĄ BĘDZIESZ CZUŁ JUTRO.

niekoffana dodano: 15 stycznia 2014

BÓL, KTÓRY CZUJESZ DZISIAJ, BĘDZIE SIŁĄ, KTÓRĄ BĘDZIESZ CZUŁ JUTRO.

Co jest gorsze? Kłamstwo które wywołuje uśmiech  czy prawda która wzbudza łzy?

niekoffana dodano: 15 stycznia 2014

Co jest gorsze? Kłamstwo które wywołuje uśmiech, czy prawda która wzbudza łzy?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć