 |
|
Pewnego dnia mnie znienawidzisz, nie wiem ile czasu zostało, ale wiem, że to się stanie.
|
|
 |
|
wtedy kiedy potrzebujemy obecności jakiejś osoby, zwykle zostajemy całkiem sami
|
|
 |
|
Jestem mężczyzną a nie wieprzem. Kobietę kocham a nie pieprze.
|
|
 |
|
"każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął, i patrzy w lustro jak łzy mu ciekną."
|
|
 |
|
Zniknęło szczęście, a może nigdy go nie było.
|
|
 |
|
Nie zależy mi, bo dał mi milion powodów, by tak było.
|
|
 |
|
Za jakieś osiemdziesiąt lat wiem, że wrócisz. Choćby na mój pogrzeb, ale wrócisz.
|
|
 |
|
Cześć, mam do Ciebie prośbę. Mógłbyś mnie przytulić? Tak mocno, abym czuła Ciebie na każdej części mojego ciała. Tak czule, żebym wiedziała, że tuląc mnie, tulisz swój skarb. Tak długo, żebyśmy w tej miłości dotrwali do końca życia. Jedno niewinne objęcie, a jak wielki ma wpływ na nasze dalsze losy.
|
|
 |
|
żyjesz tylko dlatego, że zabicie Cie jest karalne
|
|
 |
|
Życie to nie bajka, częściej przypomina dramat.
|
|
 |
|
Ta bezsilność, kiedy łzy spływają ci po policzku, a ty nie masz władzy i kontroli, by je zatrzymać.
|
|
 |
|
Może i jestem suką, ale rasową, a nie skundloną jak Ty.
|
|
|
|