 |
|
- kurwa, jaki kaszkalot! - kurwa?! gdzie?! ja taki nie uczesany.. // neast i M.
|
|
 |
|
- kurwa, coś mi wpadło do oka! - może to byłem ja? - ale to było coś małego.. ;x // neast
|
|
 |
|
niektórym ludziom dziękuję, za to że są.innym za to, że byli. a jeszcze innym, że w ogóle ich nie poznałam. // neast
|
|
 |
|
To chuj, że nie mamy sygnetów na palcach! To chuj, żę nie gramy ludziom do tańca! To chuj, że pijemy czystą, a nie drinki! Że lubimy tatuaże i lubimy dziewczynki. // Pidżama Porno
|
|
 |
|
śmierdzisz mną, nie uwolnisz się. // czyjeś
|
|
 |
|
jestem łakotkowy potwór! :D // reklamejszyn
|
|
 |
|
" miłość to nie plluszowy miś '
|
|
 |
|
Bycie singielka kiedyś oznaczało, że nikt cie nie chciał. Teraz to znaczy, że jesteś ładna, seksowna i wykorzystujesz swój czas na decyzje jakiego życia chcesz i z kim chcesz je spędzić. // nie moje
|
|
 |
|
trzymałam go mocno za rękę nie mogąc się od niego oderwać. - leć kochanie, bo ci ucieknie! - poganiał mnie widząc stojący na przystanku autobus. - szybko, jeszcze jeden. - dociągałam go do siebie łapczywie sięgając ust. - leć wariatko. - śmiejąc się pocałował mnie ostatni raz. wbiegłam do autobusu ledwo przeciskając się przez zamykające się już drzwi. kilkoro ludzi śmiało się komentując:- jacy zakochani. - kierowca także rozbawiony tą całą sytuacją zapytał: - co, ukochany nie chciał puścić? - nie zdążyłam usiąść a już poczułam wibracje. dzwonił. - wysiadaj na najbliższym przystanku głupku, mam twoją kurtkę . - słysząc śmiechy ludzi wybiegłam gnając w jego stronę. wychylił się zza rogu łapiąc mnie i znów łącząc nasze usta. trzymając swoją kurtkę już w dłoniach zdążyłam mu wyszeptać zmachanym głosem: - zawsze chciałam tak do ciebie biec.- ale żeby się całować , a nie wziąć kurtkę. - powiedział rozbawionym tonem a ja nastawiłam usta . - milcz głupku, całuj. // niewiemczyje, ale boskie
|
|
|
|