głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mikejlla

  kurwa  jaki kaszkalot!   kurwa?! gdzie?! ja taki nie uczesany..    neast i M.

neast dodano: 26 sierpnia 2011

- kurwa, jaki kaszkalot! - kurwa?! gdzie?! ja taki nie uczesany.. // neast i M.

  kurwa  coś mi wpadło do oka!   może to byłem ja?   ale to było coś małego..  x    neast

neast dodano: 26 sierpnia 2011

- kurwa, coś mi wpadło do oka! - może to byłem ja? - ale to było coś małego.. ;x // neast

niektórym ludziom dziękuję  za to że są.innym za to  że byli. a jeszcze innym  że w ogóle ich nie poznałam.    neast

neast dodano: 26 sierpnia 2011

niektórym ludziom dziękuję, za to że są.innym za to, że byli. a jeszcze innym, że w ogóle ich nie poznałam. // neast

i niech utonę w gorących wodach mórz  cichych westchnień wyssanych z Twoich ust. i mów mi dobrze językiem jakim chcesz. i mów mi dobrze  tylko nie mów mi źle! ♥ teksty neast dodał komentarz: i niech utonę w gorących wodach mórz, cichych westchnień wyssanych z Twoich ust. i mów mi dobrze językiem jakim chcesz. i mów mi dobrze, tylko nie mów mi źle! ♥ do wpisu 26 sierpnia 2011
ja też  kurwa. NAPIŁABYM SIĘ Z TOBĄ WÓDKI DZIŚ! teksty neast dodał komentarz: ja też, kurwa. NAPIŁABYM SIĘ Z TOBĄ WÓDKI DZIŚ! do wpisu 26 sierpnia 2011
To chuj  że nie mamy sygnetów na palcach! To chuj  żę nie gramy ludziom do tańca! To chuj  że pijemy czystą  a nie drinki! Że lubimy tatuaże i lubimy dziewczynki.    Pidżama Porno

neast dodano: 26 sierpnia 2011

To chuj, że nie mamy sygnetów na palcach! To chuj, żę nie gramy ludziom do tańca! To chuj, że pijemy czystą, a nie drinki! Że lubimy tatuaże i lubimy dziewczynki. // Pidżama Porno

pierdolona era techno!

neast dodano: 26 sierpnia 2011

pierdolona era techno!

śmierdzisz mną  nie uwolnisz się.    czyjeś

neast dodano: 26 sierpnia 2011

śmierdzisz mną, nie uwolnisz się. // czyjeś

jestem łakotkowy potwór! :D    reklamejszyn

neast dodano: 26 sierpnia 2011

jestem łakotkowy potwór! :D // reklamejszyn

  miłość to nie plluszowy miś '

book dodano: 25 sierpnia 2011

" miłość to nie plluszowy miś '

Bycie singielka kiedyś oznaczało  że nikt cie nie chciał. Teraz to znaczy  że jesteś ładna  seksowna i wykorzystujesz swój czas na decyzje jakiego życia chcesz i z kim chcesz je spędzić.    nie moje

neast dodano: 25 sierpnia 2011

Bycie singielka kiedyś oznaczało, że nikt cie nie chciał. Teraz to znaczy, że jesteś ładna, seksowna i wykorzystujesz swój czas na decyzje jakiego życia chcesz i z kim chcesz je spędzić. // nie moje

trzymałam go mocno za rękę nie mogąc się od niego oderwać.   leć kochanie  bo ci ucieknie!   poganiał mnie widząc stojący na przystanku autobus.   szybko  jeszcze jeden.   dociągałam go do siebie łapczywie sięgając ust.   leć wariatko.   śmiejąc się pocałował mnie ostatni raz. wbiegłam do autobusu ledwo przeciskając się przez zamykające się już drzwi. kilkoro ludzi śmiało się komentując:  jacy zakochani.   kierowca także rozbawiony tą całą sytuacją zapytał:   co  ukochany nie chciał puścić?   nie zdążyłam usiąść a już poczułam wibracje. dzwonił.   wysiadaj na najbliższym przystanku głupku  mam twoją kurtkę .   słysząc śmiechy ludzi wybiegłam gnając w jego stronę. wychylił się zza rogu łapiąc mnie i znów łącząc nasze usta. trzymając swoją kurtkę już w dłoniach zdążyłam mu wyszeptać zmachanym głosem:   zawsze chciałam tak do ciebie biec.  ale żeby się całować   a nie wziąć kurtkę.   powiedział rozbawionym tonem a ja nastawiłam usta .   milcz głupku  całuj.    niewiemczyje  ale boskie

neast dodano: 25 sierpnia 2011

trzymałam go mocno za rękę nie mogąc się od niego oderwać. - leć kochanie, bo ci ucieknie! - poganiał mnie widząc stojący na przystanku autobus. - szybko, jeszcze jeden. - dociągałam go do siebie łapczywie sięgając ust. - leć wariatko. - śmiejąc się pocałował mnie ostatni raz. wbiegłam do autobusu ledwo przeciskając się przez zamykające się już drzwi. kilkoro ludzi śmiało się komentując:- jacy zakochani. - kierowca także rozbawiony tą całą sytuacją zapytał: - co, ukochany nie chciał puścić? - nie zdążyłam usiąść a już poczułam wibracje. dzwonił. - wysiadaj na najbliższym przystanku głupku, mam twoją kurtkę . - słysząc śmiechy ludzi wybiegłam gnając w jego stronę. wychylił się zza rogu łapiąc mnie i znów łącząc nasze usta. trzymając swoją kurtkę już w dłoniach zdążyłam mu wyszeptać zmachanym głosem: - zawsze chciałam tak do ciebie biec.- ale żeby się całować , a nie wziąć kurtkę. - powiedział rozbawionym tonem a ja nastawiłam usta . - milcz głupku, całuj. // niewiemczyje, ale boskie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć